ja mam tylko 30ha, ale nie mam czasu, dla mnie gospodarstwo to hobby, ale chce wyciagać z niego na maxa. Praca jest gdzie indziej, mieszkamy gdzie indziej, 2 dzieciakow tez absorbuje, wiec nie jezdze po 30x pryskac czy obserwowac co sie dzieje w polu.
to co ci napisałem w naszych realiach pogodowych dziala. wiem ze moglbym to zrobić jeszcze taniej ale to juz ryzyko. te 400zł robie na markowych srodkach, nie martwiac sie ze cos mi zetnie w opryskiwaczu i zatrzyma opryskiwacz na caly dzien