Skocz do zawartości

SuperIQ

Members
  • Postów

    32
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez SuperIQ

  1. Witaj asmodan28, nie wiem, czy sprawa jest jeszcze aktualna. Moja opinia jest taka: Jeżeli jeździsz sporo na rowerze nie kupuj go w markecie. Jeżeli masz dużo do pryskania nie kupuj opryskiwacza w korporacji, która robi mydło i powidło. Może Lemken robi dobre pługi, Amazone dobre agregaty czy rozsiewacze, ale na pewno nie robią dobrych opryskiwaczy. Radzę Ci przejrzeć oferty firm, które robią tylko opryskiwacze: Tecnoma, Caffini, Matrott itd. Pozdrawiam
  2. Witam, Jezeli masz takie pola, że komputer musi szybko reagować to kup sobie Mescompa. Kiedyś były robione testy porównawcze Bravo, Muller i Mescomp.
  3. Witam, Isobus od samego początku to pomyłka, bowiem nigdy monitor nie będzie nadążał za rozwojem sprzętu i jego nowymi funkcjami. Słyszałem, że są już prace na zupełnie nowym systemem. W tej sytuacji jakiekolwiek zakupy Isobus to wyrzucanie pieniędzy.
  4. Witam, pamiętajcie - tani opryskiwacz to drogi opryskiwacz. Cyba, że masz 20 ha i opryskiwacz rocznie robi może 100ha, to pewnie nie ma wyjścia i trzeba kupić rzemiosło albo wyspawać sobie opryskiwacz samemu. Alternatywą jest kupno używanego opryskiwacza dobrej marki (ze zbiornikiem i belką w dobrym stanie) i kapitalny remont z wymianą całego osprzętu na nowy. Na pewno będziesz bardziej zadowolony i dłużej posłuży. Pozdrawiam
  5. Witam, każdy opryskiwacz ma swoje zalety i wady. Wiadamo opryskiwacz korporacyjny ma mieć ładny wygląd z resztą bywa różnie. Nie chcę tutaj nikogo lekceważyć. Ja zwróciłbym uwagę na Amazone, chociaż to na co nie zwracasz uwagi (opony, rozdzielacze, komputer, pompa) to przede wszytkim instalują to co tanie. Z firm, które specjalizują się w opryskiwaczach zostaje Damman, Mescomp, Horsch. Przy czym Damman w małych pojemnościach (do 4 tys. l) moim zdaniem mocno przereklamowany, a na pewno za drogi na oferowaną jakość. Jaki duży opryskiwacz zamierzasz kupić i ile masz pola? Pozdrawiam
  6. Witam, o jakim najlepszym myślisz: coś polskiego rzemiosła, zachodni produkowany przez korporację (Amzone, Lemken, John Dere, Kuhn), czy też produkowane przez firmy specjalizujące się tylko w opryskiwaczach jak Damman, Mescomp, Loeb? Pozdrawiam
  7. Witam, ja od trzech lat mam Mescompa i im dłużej go mam tym bradziej dostrzegam jego zalety. Skąd jesteś ? Przyjedź, to go sobie zobaczysz jak wygląda po wylaniu 500 ton RSM? http://wtkplay.pl/video-id-28046-opryskiwacze_i_czesci_zamienne_do_nich_na_agro_show
  8. Witam rozpylacze nieeżektorowe dwu i trójstrumieniowe są na zwykłą belkę, gdzie inne kompletnie się nie sprawdzają. Można je stosować na fragarii, ale które będą bardziej skuteczne wirowe czy trójstrumieniowe to nie wiem - musiałbyś spróbować.
  9. Witam, potwierdzam - najlepszy do truskawek opryskiwacz z rękawem. Jeżeli nie chcesz tak dużo inwestować, to najlepsze są rozpylacze dwustrumieniowe, tylko nie eżektorowe. Są specjalne do warzyw rozpylacze dwustrumieniowe na duże dawki np. DGTJ 60 lub TTJ 60 TeeJet, AD TWIN Tecomec. Zobacz też AD TRIO Tecomec - ma trzy strumienie. Pryska od przodu, z góry i od tyłu.
  10. Witam, a na jakim areale chcesz używać ten opryskiwacz?
  11. Sorry Jarecki21 za tak długie milczenie, ale byłem ostatnio zagoniony. Daj sobie spokój ze wszystkim co korporacyjne. Co jest najważniejsze w opryskiwaczu? - BELKA. Zobacz na jakiejś wystawie jak wygląda belka John Deere (na zdjęciach firmowych nic nie zobaczysz). Obejrzyj dokładnie połączenia poszczególnych fragmentów belki. W najlepszym wypadku masz łożyska oczkowe w najgorszym zwykłe śrubki. Zrobisz parę hektarów i już wszystko lata. Podaj mi maila to prześlę Ci parę zdjęć Lemkena i John Deera. Pozdrawiam
  12. Witam, Główne wady Lemkenów to przestarzała konstrukcja. Płaska belka, zwykła winda i licho wykonane połączenia poszczególnych elementów belki. I chociaż się nie rozpadnie to belka szybko będzie się "telepać". Reszta jak w większości firm korporacyjnych - odchudzone na maksa. Słyszałem, że zbiornik jest już tak cienki, ze strach na niego wejść. Zresztą kto kupuje opryskiwacze Lemkena - tylko Niemiec i Polak. Generalnie w Europie Zachodniej opryskiwacze tej firmy nie istnieją.
  13. Witaj Barth, z tymi maszynami od NIEMCA, to trochę przesadziłeś. Nie ulegaj magii marki, tylko przed kupnem maszyny ogladaj ją w szczegółach. Na pewno trudniej to zrobić w przypadku ciągnika, ale w innych maszynach dziecinnie proste. W siewniku, pługu, opryskiwaczu możesz zaglądnąć w każdą dziurę, zapytac o technologię wykonania każdego elementu i materiał z jakiego jest wykonany. Już na oko widać, jak wielkie niemieckie firmy oszczędzają na absolutnie wszystkim, na co klient nie zwraca uwagi. Potem wyjeżdzasz na pole, wylewasz RSM i dziwisz się, że opony w "taaakiej maszynie" się rozpadają. Niemcy są mistrzami świata, ale w promocji. Zapomniałeś już o Vokswagenie? Ja nie. Japończycy, jak wykryją wadę w swoim samochodzie to ogłaszają to całemu światu, chylą głowę i mówią, że wszystko naprawią na swój koszt. VW nie potrafił uczciwie konkurować z innymi markami, to perfidnie fałszował wyświetlane przez komputer dane. Jest różnica? Ja zasadę ograniczonego zaufania stosuję przede wszystkim wobec niemieckich produktów. Pozdrawiam
  14. Witam Mietek2108, jestem jak najbardziej za kupowaniem polskich produktów - pod warunkiem, że są dobre. Jeżeli piszesz, że Brandi jest solidniej wykonany od zachodnich, to albo nie masz ppojęcia o opryskiwaczach, albo masz w tym interes. Zgadzam się, że wiele opryskiwaczy zachodnich jest bardzo przereklamowanych i nie wartych tych pieniędzy, ale nie widziałem żadnego renomowanego opryskiwacza, w którym połączenie belki z wahadłem byłoby skręcone na zwykłą śrubę. Luz powstanie błyskawicznie, w dodatku nie ma jak tego naprawić, a przewiercone otwory belki będą się wyrabiać coraz bardziej. W końcu belka będzie miała taki luz, że aż starch będzie tym jeździć. Może masz jakieś wykonanie specjalne, ale ja na Agro Show widziałem zwykłą śrubę. Pozdrawiam
  15. SuperIQ

    Tecnoma

    Witam, importerem tej marki od dawna jest Agromix Rojęczyn. Jeżeli poważnie traktuja swoich klientów powinni Ci pomóc.
  16. Witam, podaruj sobie rzemiosło. Jeżeli masz osprzęt Mescomp do przełożenia, to tylko używany. Hardi wydaje się być solidniejszy, ale sprawdź dokładnie jak wyglada belka (jakaś taka nietypowa), czy jest cały zbiornik. Musisz się liczyć być może z wymianą pompy - bardzo dobrą pompę kupisz za około 2 tys zł. U Hardiego warto wymienić głowice do mocowania rozpylaczy.
  17. Nie śmiejcie się z ludzi, którzy nie mają podstawowej wiedzy w danym temacie. Nie ma głupich pytań - mogą być tylko głupie odpowiedzi. Na szczęście odpowiedź Karol445 nie była głupia.
  18. Witam, to jeszcze zależy od tego na jakich częstotliwościach pracujesz, jaką dokładność pomiaru chcesz uzyskać. W układach impulsowych drut jest nie do przyjęcia. Dokładności zarówno bezwzględnej i temperaturowej (wysoki ppm) nie uzyskasz w rezystorach węglowych. Ale kończmy korespondencję - zdaje się, że wątek dotyczy sterowania sekcjami. Podsumowując: Ty twierdzisz, że w projektowanej przez Ciebie elektronice nic się nie psuje. Ja twierdzę, że nawet w elektronice projektowanej na znacznie wyższym poziomie (tej dla kosmosu) od czasu do czasu coś się psuje. Jeżeli chcesz sobie podyskutować jak najlepiej rozwiązać jakiś problem przenieśmy tę dyskusję na jakiś portal elektroniczny. Tu myślę nikogo poza nami to nie interesuje. Pozdrawiam.
  19. SuperIQ

    Amazone UG2200

    Sorry, tam nie jeżdżę - to drugi koniec Polski. Przyszło mi jeszcze do głowy, że może uda się coś pomóc przez telefon. Jeżeli jesteś zainteresowany podam Ci mój telefon, albo daj mi swój.
  20. Człowieku, czy Ty w ogóle masz pojęcie jak się projektuje i produkuje urządzenia lecące w kosmos? Czasami sa filmy popularnonaukowe na ten temat. Warto obejrzeć.Jeżeli dysponujesz taką technologią za kilkanaście milionów lepiej zacznij projektować elektronikę kosmiczną. Tam za jeden sterownik dostaniesz pewnie tysiąc razy więcej. Jakie parametry tranzystorów decyduja o tym czy nadają się to twoich projektów. Tranzystor to najprostszy element. Testujesz również procesory, pamięci, parametry wzmacniaczy - ale jakie. Co decyduje, że dany element (2 - 3 na sto) nadają się do prostego sterownika do pieca a reszta nie. Co robisz z resztą?
  21. Kolego - nie rozumiesz o czym mówię. Przecież nie mówiłem, że "ziemska" elektronika pracuje w kosmosie, tylko, ze mimo wydawanych miliardów na testy na każdym etapie produkcji nawala również elektronika przeznaczona do pracy w kosmosie i satelity tez się psują. Nie neguję Twoich kwalifikacji - bo ich nie znam, natomiast twoje poglady, że są w elektronice rzeczy wieczne. Takich nie ma i w technice kosmicznej i w technice wojskowej, a co dopiero w tym co robi się dla zwykłych zjadaczy chleba. A gdzie wpływ na niezawodność samych elemetów (tak proste rzeczy jak tranzystory testuje się raz na kilkaset sztuk, tańsze nawet na kilka tysięcy szt.), jakość montażu, jakość wykonania płytki drukowanej i można by mnożyć.
  22. Witam, to bardzo prosty komputer. Jest kilka innych na rynku, znacznie lepszych i w podobnych cenach a może nawet tańszych. Nie chcę publicznie wymieniać żadnych marek, by nie być podrjrzanym o kryptoreklamę.
  23. Chłopie, nie bardzo mnie przekonujesz. Amerykanie, Ruskie i Chinole wysyłają elektronikę w kosmos za miliardy dolarów, testują i sprawdzają wszystko po sto razy i tak od czasu do czasu sputnik eksploduje. Wszystko może się popsuć. Nie ściemniaj, że u Ciebie nie. 7500 netto a sterowanie za pomocą sterownika elektrycznego w granicach 4000 zł. A mam jeszcze takie pytanie czy do większości opryskiwaczy do jagodników da się zamontować komputer? Dobre komputery są uniwersalne i można je stosować do pola, sadów i jagodników.
  24. Kupić używany dobrej firmy - dobry pomysł. Przy kupnie dokładnie obejrzyj beczke - czy cała, belka-czy nie pogięta i nie pospawana. Zobacz czy ogólnie nie jest skorodowany. Reszta najlepiej, gdy bedzie w najgorszym stanie - bo taniej. Nawet jak elektryka chodzi, to tak prędzej czy później coś się stanie i będziesz ponosił wysokie koszty za reanimację. Jeżeli chcesz wydac 35 tys., to opryskiwacz z dobrą beczką i lancami dostaniesz za 15-20 tys. Wywal cały stary osprzęt i zainstaluj sobie wszystko nowe z gwarancją i masz spokój.
  25. Witam, Myślę, że uszkodzony przełącznik, może wyrwaną wtyczkę Ci naprawią ale jak uszkodzi się element na płycie głównej, to zapłacisz za całą nową płyte główną. Ze starego komputera zostanie Ci tylko zakurzona obudowa i za naprawę zapłacisz jak za nowy komputer. Może się mylę, ale przy awarii zaworów już ich ręcznie nie ustawisz i będziesz musiał kupić nowy zawór, lub czekać z pełnym zbiornikiem na serwis. Jaką dopłatę chcą za komputer?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v