To chyba raczej w czasie przeszłym, bo to co dzieje się w tym roku, to już kolorowo nie będzie: materiały budowlane, paliwo, a już o nawozach nie wspomnę, wszystko poszło konkretnie w górę. Ale wszystko zależy od regionu i rodzaju gleb. Nie widzę dla autora problemu, mają wspólne dzieci, chcą razem zainwestować pieniądze to szybko do USC i sprawa załatwiona, a wesele zawsze można zrobić i za dwa lata.