Skoro rekordzista a poprzedni u Ciebie największy miał 1106 chyba - to ten pewnie około 1150
Dawaj jeszcze jakieś zdjęcia tego okazu. Widzę, że LM to to czego szukałeś - czysty LM czy z udziałem HH?
Geny to nie proste % - i wcale nie jest powiedziane, że np. przy 50% lub więcej kolor jest taki a przy 75% - to coś innego. Statystycznie jest możliwe, że w tych brakujących 12,5% - był układ alleli recesywnych z inną niż przynależną do rasy barwą. (tzw. homozygota recesywna).
Najlepiej kolego zadzwoń sobie do najbliższego Ci ODR (ośrodka doradztwa rolniczego) albo do jednostki ARiMR - Ci pierwsi na pewno znają odpowiedź na Twoje pytanie a Ci drudzy nawet jak poza ich kompetencjami to jest - na pewno przekierują Cię w odpowiednie miejsce. Byki ładne. Masz więcej zdjęć wstaw - bo warto obejrzeć takie sztuki.
Kolego Milioner "z tąd -= stąd".
Jarek odpuść i koniec tematu - początkowo myślałem, że to w miarę inteligentna dociekliwość - teraz twierdzę, że to prymitywna prowokacja. Po prostu chęć zaistnienia i wywołania burzy - z tym, ze powód i argumenty wyczerpały się i to wszystko groteską pachnie.
Wiecie co - nie wiem czy i się to śni czy nie - ale cała dyskusja jest niczym nonsens Jarek - choćbyś stanął na głowie - nie udowodnisz koledze że jego teza jest błędna. Możesz wstawić miliard zdjęc - tym swoje z pierwszej Komunii Św. ale nic z tego ... Możesz Kupić tysiąc byczków na 100 kg - po 4 tys za sztukę nic to nie da... Kolego Milioner - ja nie przypominam sobie żeby Jarek wmawiał wszystkim że jest albo nie jest handlarzem - więc jakię kłamstwo i komu zarzucasz?
Jarek - może po prostu podpisz się pod następującymi sformułowaniami:
- tak - jesteś handlarzem - ta - kupujesz cielaki po 9,99 zł w tesco na 100 kg i sprzedajesz po 5 000 po 4 dniach,
- mało tego zmuszasz ludzi do kupowania od Ciebie byczki po tak wysokich cenach przystawiając im spluwę do skroni,
Kolego - Milioner - zrozum - jakby te HFy sprzedał za taką cenę - to powód do dumy a nie wstydu.
Jak ja bym kupił byka za dajmy na to 2 000 PLN a dzień później ktoś dałby mi 3 000 to bym się nie zastanawiał... To oczywiście tylko przykład - ale obrazuje prosta zasadę - rób tak, żeby maksymalizować zyski minimalizując nakłady... Czy coś w tym złego? Wg mnie nie - to normalne racjonalne zachowanie.
Poza tym słowo handlarz jest pojęciem szerokim - bo to zarówno ktoś kto mając swoich, od cielaka trzymanych byczków 20 - a w międzyczasie kupuje 2-3 inne i szybko sprzedaje - ale to też ktoś kto tygodniowo "przepuści" przez swoje ręce 50 sztuk - trzymając na stałe dajmy na to tylko 1 krowę.
16 litrów to jakoś szału nie ma - chyba, ze wysokocielna albo o samym pastwisku.
A skąd w ogóle pomysł na taką rasę? Przez przypadek nabyłeś czy chciałeś?