Robią z nami co chcą skurwesyny . Raz 6tys pozniej promocja na 4 tys teraz nagle na 3. Jak rośnie to mowia ze gaz drogi. Jak gaz tanieje to mowia ze gaz się kupuje na kontrakty 3miesieczne i mają kupiony drogi.
Zarobili na imporcie z ukrainy (fakt że nikomu nie przeszkadzało i nikt nie strajkował ) od żniw do grudnia tyle sprowadzili i sprzedali po 1500 ze zawalili całą Polskę. A teraz cena w dół a nasze magazyny pełne. To na otarcie łez obniżyli nam nawoz który i tak jest 3x droższy niż przed wojną mimo tego że cena gazu jest teraz niższa.
Pali sie grunt pod nogami firmom. Nawozu jest w h*j. A nikt nie bierze. Każdy tylko dzwoni cene pyta. . Wszystko wskazuje na to że będzie taniej. Gaz tanieje. Import idzie. Magazyny pelne zarówno u lokalnych dystrybutorów jak i w fabrykach. .
Lokalni dystrybutorzy mają "uśredniać " ceny. Z tego co mają na stanie i z nowych zakupów. Generalnie wszędzie gadka jest taka "cennik jest , nawozów nie ma "
Także na razie towar w tej cenie niedostępny.
Paliwo jak zrobią na 12 zł pozniej obniża na 9.9 to też tak ochoczo będziecie brac ?
Tak to właśnie działa panowie.. zabrać wszystko pozniej dać troszkę i lud po rękach całuję jaki dobrobyt.