Skocz do zawartości

JerzyMaczewski

Members
  • Postów

    26
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez JerzyMaczewski

  1. Cześć. Podepnę się pod temat, bo dziś mieliśmy podobne objawy, czyli to co napisał szymon09875. Zakładaliśmy hebel (wyłącznik masy) bo go nie było w Zetorze 12045 (Ursus 1204). BTW założyliśmy dwa heble, bo jeden nie mógł wyłączyć prawidłowo prądu przy 2 akumulatorach. Gdy jeden z akumulatorów nie miał masy to właśnie było takie "tyyk" przy zapaleniu i później przy prawidłowo podłączonej masie raz zwarł rozrusznik i trzeba było wyłączyć heblem. Po złożeniu wszystkiego i podłączeniu mas wszystko działa jak trzeba. Moim zdaniem problemem jest gdzieś niełączenie na masie któregoś z akumulatorów.
  2. Za nami 10 godzin nawadniania przeciwprzymrozkowego na wysokim ciśnieniu. Pompownia wymaga ciągnika 105KM i staruszek dał radę bez zadyszki spalając tylko 2/3 zbiornika paliwa. Niemy bohater nocy przymrozków.
  3. Cześć. Kiedyś w internecie znalazłem takie zdjęcie z opisanymi podłączeniami wyjść w serii cięzkiej Ursusa. Zaznaczam, że nie pamiętam kto je wykonał i z konkretnie jakiego Ursusa to zdjęcie pochodzi, ale może trochę pomoże w szukaniu informacji odnośnie podłączenia dodatkowej hydrauliki. Może na Forum znajdzie się właściciel zdjęcia i coś pomoże? Pozdrawiam.
  4. Odpalił od pierwszego strzała po 5 dniach w mrozach do -18°C. Akumulatory stare nie są, ale i tak jestem pod wrażeniem.
  5. Może i rozwiązanie fajne, ale nie za tą cenę. Kupować za kilka tysięcy sprzęt który będzie użyty w roku może 3 razy w sytuacji gdy można to zastąpić o wiele tańszą alternatywą? Może do mobilnego warsztatu to tak, ale prywatnie dla siebie to raczej zbyt drogi gadżet. Dobra czołówka plus przenośny LED na baterie, by dwie ręce były wolne, też zrobi robotę, a kosztuje to jednak trochę mniej ;-). Wesołych Świąt!
  6. Kamyczek wysoki tak do połowy tylnego koła dziś wyciągnięty.
  7. Dodatkowo pomiędzy te 2 szyby proponuję uszczelkę typu "H" też jakąkolwiek z Allegro. Kurz będzie mniej się wciskał.
  8. Nie podoba mi się opis typu "stan jak na foto", czyli zero opisu stanu mechanicznego sprzętu. Powinno być miejsce gdzie podaje się np w jakiejś skali (1-5?) stan głównych podzespołów, na przykład "silnik 4, skrzynia 5, podnośnik 4, kabina 3, koła tył 5, itp...". Tak żeby w opisie nie przemilczeć czegoś.
  9. Cześć. Jeśli chodzi o instalację nawodnieniową to musisz ją "policzyć", tzn. wyliczyć ilość dostarczanej wody na ha na godzinę uwzględniając ciśnienia, spadek terenu itp. Zajmują się tym firmy, ale można i samemu, tylko trzeba trochę pogrzebać w internecie. My mamy jedną instalację zrobioną tak, że pompa głębinowa napełnia zbiorniki a druga pompa pcha wodę z nich na pole do zraszaczy kropelkowych. Bez tej drugiej pompy nie dałoby rady uzyskać równego ciśnienia na całej długości kwater nawadnianych, gdyż sama studnia ma za małą wydajność a grawitacja również ciśnienia nie poda. Tam są spadki terenu i firma zewnętrzna zrobiła nam projekt sieci nawodnień by wszędzie było jednakowe ciśnienie. Gdy masz równy teren to nie powinno być to trudne. Tylko sprawa doboru odpowiednich wydajności pomp pozostaje.
  10. mały, ale wariat ;-)
  11. Ja bym sprawdził czy rdza lub inne paprochy nie zatykają zasilania paliwem. Gdy światło przewodu się zmniejszy ale nie do końca zatka, to przy obciążeniu może dusić. Silnik chce więcej paliwa ale nie dostaje. Mam to czasami u siebie i czeka mnie czyszczenie zbiornika z rdzy w zimę. Tak na gorąco pomaga dmuchnięcie sprężarką w zbiornik przez kranik (jeżeli jest) by wycofać zator. Tak jak Poprzednicy pisali, najpierw sprawdź zasilanie paliwem.
  12. Sam pracowałem zawodowo i jednocześnie zajmowałem się gospodarstwem. Przejrzyj sobie wymagania dla różnych kierunków rozwoju na stronie http://www.arimr.gov.pl/dla-beneficjenta/wnioski/prow-2014-2020.html i sprawdź w których działaniach możesz brać udział nie będąc w KRUS. Tylko jeżeli masz dobrą robotę nie w rolnictwie, to może warto pozostać przy niej na 100%? Rozwój gospodarstwa to bardzo kapitałochłonna sprawa obecnie...
  13. Doprowadzanie działki do kultury
  14. Na dole panel włączników z oryginalnego Crystala. Na górze moje odświeżenie starocia. Trochę inaczej wyszło, ale nie jest najgorzej.
  15. pawel885, ja z PROW zakupiłem 80% sprzętu produkcji krajowej i nie żadnych montowani, a fabryk produkujących na podstawie własnej myśli technicznej. Nie dajmy się zwariować.
  16. Patrząc na realizację polityki rolnej UE w postaci programów inwestycyjnych w rolnictwie na swoim i innych przykładzie, widzę że wieś się zmieniła przez te lata w znacznym tempie. Co prawda, jak Kolega pisał, obok nowego ciągnika stoi samochód z odpadającymi kołami, ale się jednak zmieniło. Abstrahując od gdybania, czy ceny maszyn i urządzeń bez programów unijnych pozostałyby w dłuższej perspektywie niższe, czy relacje przychodów do kosztów byłoby inne bez unijnych regulacji, to ja się zawsze zastanawiam nad jednym. Załużmy, że nie byłoby Unijnych regulacji i wymogów przy realizacji programów inwestycyjnych i tej upierdliwej kontroli wykonania zakresów i finansów. Czy znając mentalność naszą Polaków i naszych polityków mamy gwarancję, że sposób realizacji tej samej kasy byłby podobnie duży bez kagańca UE (nie tylko w rolnictwie, na przykład inwestycje drogowe)? szczerze wątpię ;-). Zaraz okazałoby się, że kasa przyda się nie w rolnictwie, a na przykład dla ratowania zusów i innych grup zawodowych... Moim zdaniem mimo wielu wad, to że w rolnictwo wpakowano kasę ścieżką programów UE doprowadziło te inwestycje do końca. Druga sprawa to wzrost "świadomości" na wsi. 10 lat temu będąc w biurze ARIMR wiedziałem przestraszonych ludzi z masą kwitów nie kumających nawet o co chodzi z jakimś biznesplanem i co do nich mówi ten pracownik Agencji. Teraz gdy idzie się do tego samego biura, już nie spotykasz takich ludzi, tylko poważnych i ogarniętych przedsiębiorców wręcz wyciagajacych informacje od tego pracownika. A teraz inny temat. Gdyby nie było żadnych, nawet krajowych programów wsparcia rolnictwa bez UE, czy byłoby lepiej w sytuacji tak dynamicznej gospodarki? Jak by było? Ciężko przewidywać różne scenariusze. Na pewno tylko możemy ocenić skutek tego co się wydarzyło. To skomplikowany temat i chyba przez lata będzie analizowany, czy i w jakim stopniu rolnictwo zyskało na integracji. Jeśli chodzi o Brexit, to i tak budżet na rolnictwo będzie się zmniejszał w Unii, więc wyjście Wielkiej Brytanii chyba nie zaboli nas bardziej.
  17. Wszystko zależy od kasy. W dzisiejszych czasach produkcja rolnicza nie jest stabilna, ciężko planować coś w przód na 10 lat. Gdy wstrzelisz się w dobry czas na dobry produkt to zyskasz. Czyli sprawa sprowadza się do akceptacji ryzyka. Rolnictwo to sport ekstremalny ;-)
  18. Zetor i tęcza
  19. Ta robota to czasami niezła orka... pożyczonym plugiem ;-)
  20. C360 w dobrym stanie technicznym po poprawieniu wyglądu przeżyje wszystkie nowoczesne maszyny ;-) Życzę udanej współpracy z nowym nabytkiem. Te starsze ciągniki mają w sobie pewien urok.
  21. JerzyMaczewski

    Ursus 3502

    Ursusy gotowe do boju
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v