Dziś u ojca był sąsiad i powiedział, że mu wszystkie ogórki "poleciały" i podejrzewa, że był wtedy lekki przymrozek. Ma to nawet sens, bo największe porażenia są na wzniesieniach, najmniejsze w dołkach i za krzakami. Dziś po cieplejszych nocach kukurydza nabiera koloru, więc może będzie dobrze