Skocz do zawartości

KamilStachurski

Members
  • Postów

    24
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez KamilStachurski

  1. Czyli wychodzi na to że u mnie nie gra jeśli dobrze czytam ta tabelkę i żeby poszerzyć to trzeba zastosować przód 14,9 R24 a tył 15,5 R38 dobrze rozumiem ?
  2. Witam Panowie mam pytanie. W moim 3050 mam opony przód 12.4 R24 tył 13.6 R38 czy to aby napewno jest dobre połączenie ? Bardzo rzadko używam napędu a kiedy go włączam mam jakieś dziwne odczucie. Tylne opony są już popękane na bokach o moje pytanie jakie rozmiary mi podejdą na te felgi żeby były szersze i się zgrywaly na napędzie. ?
  3. Witam, brakuje mi zapięcia w zaczepie może ktoś ma taki sam zaczep i mógłby podesłać jak powinno wyglądać zabezpieczenie ? MF3050 1987r
  4. Lepiej coś poradz chłopakowi A jak tylko hejt interesuje to na Facebooka.
  5. A czy nie lepiej włożyć tam szmatke I nie pierdzielic się później z wyciąganiem czegoś? Nie wiem ja tam lekko puknalem jedna śrubę młotkiem i śrubokrętem I tragedia się tej srubie nie stała, więc nie rozumiem o co Ci chodzi. Nie musisz naskakiwac od razu z jakaś złością, chyba Ty powinienes wziąć ten młotek wyładować negatywne emocje. A klej do gwintów wiem co to jest ale źle mnie zrozumiałeś bo ja lekko puknalem jedna srube żeby zruszyc i odkręcić A nie docisnąć.
  6. Być może opierdzielilo Ci kołek tuleji na wałku, u mnie jakis mądry założył zawleczke. Przy odkrecaniu zaworu podnośnika dobrze oczyść śruby i uważaj żeby Ci nie zmielilo tej śruby. Dobrze jest potraktować młotkiem I ostrym śrubokrętem w kierunku odkręcania. Jak będziesz już tam grzebał włóż sobie jakąś szmatke do środka bo jak Ci coś wyleci z ręki to będziesz dekiel od spodu zdejmowal ^^. Oringi pod zaworem są takie podwójne I Oryginal tani nie jest Ale stare będą spłaszczone więc wymień od razu I przy okazji te na rurce od pompy do zaworu co ida bo są tanie. Ja brałem wszystko Oryginal z AGCO Koła nie zdejmowalem, mimo że ważne 90kg I 180cm wzrostu to dałem radę wymienić siłownik reduktora ten W lewym dolnym rogu.
  7. A więc tak ^^ Massey śmiga, żółwie są nic nie zgrzyta. Dobrze ustawiłem żeby był ten luz w skrajnych polozeniach reduktora. Koszt naprawy 200 zł Mam nadzieję że trochę się pociesze:D dzięki lukbold za pomoc i dobre rady I szacun za wiedzę 😊
  8. Trochę długo to trwało bo robię wieczorami po pracy I nie zawsze Ale udało się wyjąć ten wałek od lewej strony i widełki wyjęte widać że podrobione i na moje to chyba ktoś już je nadspawywał. Szukać kombinować że spawaniem czy jakieś używki lepiej? Przy okazji oringi na siłownik pójdą nowe I ten kołek na wałek bo rzeczywiście jakiś janusz w druciarstwo się zabawił. dzieki lukbold za pomocne rady, dam znać jak przyjdą części i złożę do kupy czy będzie śmigać.
  9. Z lewej strony jest taki widok do silownika... Przeszkadza wałek I nie wiem czy chyba nie ma sensu tu kombinować tylko jednak trzeba wyciągnąć pompe.. Z prawej strony będzie dostęp I dobra dźwignia żeby ruszyć te śruby.
  10. Syczy kiedy wbija na zająca Ale wbija do końca A na żólwia nie syczy Ale nie wciąga go na tyle żeby złapał. Widełki wyjechane widać. Ale masz rację dziwne że syczy, myślę że nadmiar ciśnienia powinien mi sp***rzać tu przy elektrozaworze gdzie daje powietrze na zasilenie A nie z silownika coś syczy. To jest jakaś instrukcja obsługi czy napraw ? Te Twoje screeny mam na myśli.
  11. Jutro zwale tylne koło I zdejmie ten dekiel z pompa nie ma innego wyjścia. Będę robił jakieś fotki może się komuś przyda, dzięki za pomoc lukbold jaka flacha by się należała ^^
  12. W tym sensie że trzeba zwalic dekiel z elektrozaworami bo innej drogi nie ma do tego siłownika tak?
  13. Kolego A pisałeś coś o tym że ten siłownik wyciąga sie w stronę tylnego mostu na imbusach. Bo pręt poszedl w przód tylko widełki są na tym siłowniku. Może da się jakoś go cofnąć?
  14. Cofnalem ten walek do przodu ciągnika I ten silownik tylny wepchnalem ile się da do tyłu Ale brakuje trochę żeby spadły widełki od reduktora, jakiś pomysł? Nie chce w to pukać żeby nie wyszczerbić.
  15. Sprawdziłem, jak dam go cisnienie I prad na zająca to energicznie wskakuje do końca I slychac syczenie powietrza tam w okolicach chyba siłownika. Jak dam bez prądu na żólwia to cofa Ale nie na tyle żeby zazębić gdy przekręce ręką za zębatki to chwilę trzyma I omyka. Co dziwne na żółwia nie słychać syczenia. Czy da radę te widełki jakby przesunąć regulacja trochę w stronę bliżej żółwia czy jedyne wyjście to wyjmować te widełki?
  16. Tak właśnie myślałem Ale pierwszy raz takie rzeczy grzebią, dzięki dam znać co to pokaże, może się czegoś od Ciebie naucze
  17. Kolego lubkold nie wiem czy dobrze myślę żeby tutaj podać ciśnienie powietrzem (20) I dac napięcie na elektrozawór (19), w ten sposób powinienem zobaczyć jak siłownik przesuwa widełki reduktora? Przed wieczorem będę chciał to sprawdzić I wolę się dopytać dokładnie.
  18. Ok dzięki, jutro będę grzebał. Kolego A czy takie widełki są już do niczego I trzeba zamawiać czy da radę jakoś odratować?
  19. Miałem chwilę czasu więc zajrzałem do środka. Widełki te ostatnie z tyłu są podrobione I mają dość duży Luz na tym kole synchronizatora żółw zając. Widziałem na widełkach takie dwie śrubki na imbus czy to jest jakaś regulacja? Jutro spróbuje tam podać powietrze i zobaczę jak ten siłownik rusza tymi widełkami. Pytanie: da się tu coś zrobić bez rozpolawiania? Wyjac widełki lub jakoś podregulować?.
  20. Ok dzięki, będę miał trochę wolnego czasu to sprawdzę co I jak I dam znać.
  21. Rozumiem, kolego A orientujesz się jak się do tego dobrać? Tu z boku tym deklem? Nigdy tam nie zaglądałem.
  22. Witam. Mam problem ze skrzynia 32x32 w massey 3050. Chodzi o to że jak przełącze na żólwia I wbije jaki kolwiek bieg to jest zgrzyt nie ważne czy A czy B przód czy tył. Na zającu jest wszystko okej wszystkie biegi działają tak jak powinny. W czym może tkwić problem? Szczerze mówiąc używam tylko zająca nie ma okazji przechodzić na żółwie Ale jednak siedzi w głowie to że coś tam nie gra w tej skrzyni.
  23. Witam. Mam problem ze skrzynia 32x32 w massey 3050. Chodzi o to że jak przełącze na żólwia I wbije jaki kolwiek bieg to jest zgrzyt nie ważne czy A czy B przód czy tył. Na zającu jest wszystko okej wszystkie biegi działają tak jak powinny. W czym może tkwić problem? Szczerze mówiąc używam tylko zająca nie ma okazji przechodzić na żółwie Ale jednak siedzi w głowie to że coś tam nie gra w tej skrzyni.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v