Skocz do zawartości

MarcinMaliszewski

Members
  • Postów

    30
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez MarcinMaliszewski

  1. Witam Mam małą zagwostke mianowicie, w T5 110 EC podczas wjezdzania na podwórko przy zbijaniu biegów z 15 czy 13 na 9 wjeżdżam wolno na 9 i jest takie jakby szarpniecie w skrzyni czy jest to normalne czy coś się dzieje??
  2. Pług 3 obrotowy i na razie uprawowo siewny agregat z jednym wałkiem 2. 7 metra Panowie a co z przednim TUZ jak się jeździ z obciążnikiem bez amortyzacji ??
  3. Jako główny traktor na 30h niema nic ciekawego do kupienia w przedziale 200-300 i do tego wszystkiego wszystko picowane, przegladalem sporo stron zagranicznych i żeby kupić dobrego JD to trzeba dać ponad 300 i to wcale nie 2 latka tylko 2016 rok a u nas oferują po sprowadzeniu ciągnik z 2013 roku z przebiegiem niby 6 tys za 200 tysięcy Żeby się opłaciło ściągnąć z zachodu i zarobić ro trzeba kupić przebiegiem 10 tys cofnąć licznik i podmalować
  4. Panowie pomocy stoję przed dylematem że wziąć nowa t5 110 ec czy szukać jakiegoś Jona 6120 mało tego jest na rynku a jak już się jakieś sztuki trafiają to szykowane malowane że aż w oczy kuje
  5. Bez diagnozy komputerem nic Ci nikt nie powie u mnie te błędy wyskakiwały bo pompa opiłkowała i uszkodziło to 3 wtryski, zabawa z wymianą filtrów chyba że 3 razy i naprawa całego układu, koszt 20000 zł
  6. Zadzwoń do mnie 665150091
  7. No niestety u mnie opiekowała pompa paliwowa pompę udało się uratować 3 wtryski nie koszt 14 800 porażka
  8. Na obecną chwilę umnie problem z ekologia, wtryski całe
  9. Rolserwis w Plocku ?? Czyli nie wina paliwa
  10. Podawali Ci już jakieś koszty ?? Robisz w serwisie NH czy gdzieś indziej ??
  11. I wyskoczyło przy pryskaniu, czekam na serwis sugerowali jeszcze żeby smok zobaczyc, ale skoro są takie same objawy jak u Ciebie to.. ech
  12. Jestem dziś po wymianie filtrów i po jeżdżeniu przez 30 minut jest dobrze, pytanie czy tak było też u Ciebie ?? I dopiero po dłuższej pracy znowy waliło błędy??
  13. Ty masz też ten silnik 3.6 litra ?? Ja mam T4 75 koni i podobne godziny pracy w nim i boję się że będzie to samo, narazie czekam na filtry, choć mi na początku waliło błędem 3808 i odcinało moc, odpuściłem z odstojnika syf l, bylo dobrze 3 godziny i teraz jest to samo tyle że z błędem 3176
  14. I co udało się rozwiązać temat ??
  15. Jaki kosz naprawy był, mam ten sam błąd??
  16. Udało wam się rozwiązać problem błędu 3808 ??
  17. Powiedz mi a te 16.9 są dużo większe od standardowych 15.8
  18. I jest petarda :) jak kupowaliśmy MTZ różnica była 4000 z mostem krzyżakowym i takimi oponami ale ojeciec po co... ja myśle żeby sprzedąć i kupić też felgi bo są ranty na tylnich pokrzywione... jest duża poprawa jeśli chodzi o uciąg ??
  19. Cześć Masz może zdjęcie jak to wygląda z tylnymi oponami i z tyłu felgi zmieniałeś ??
  20. Wychodzi na to że zetory mają lepsze podnośniki bo 5211 spokojnie dźwiga z dwoma wałkami tyle że 2.5 metra, u mnie też coś nie działa dokonca linka od liftomatica bo w pozycji środkowej już mi się podnosnik unosi, a cena nowej to kosmos...
  21. Że zbożem około 1100 kg, siewnik jest zwykły ma tylko skrajne talerze
  22. Panowie mam taki zestaw jak na załączonym zdjęciu 2.7 metra, i o ile jest pusty siewnik niema problemu to jak wrzucę już 150 kg to nawet na złożonym niechce mi go do końca podnieść, czy rzeczywiście mają one taki słaby udźwig ?? Dodam że ma silownik pomocniczy, czy jest jakaś regulacja gdzieś w nim żeby zwiększyć trochę ciśnienie a może już jest problem w hydraulice ??
  23. Witam Bardzo Przepraszam że trwało to tak długo ale nie miałem czasu się wziąć za to wszystko , ale przy okazji zgłębiłem trochę wiedzy o cyklopie dzięki wam Zaczynając od początku cyklop był pod woda przez miesiąc w powódź , po powodzi z oleju zrobiło się mleko gdzieś musiała być jakaś nieszczelność gdzieś hmm obstawiam ten powiedzmy właz rewizyjny na zbiorniku tam jest niby taki odpowietrznik czy jak to inaczej nazwać ( chodzi o ten duży dekielek na kilka śrub ) mój pierwszy błąd nie powinienem wogóle ruszać cyklopa i odrazu spuścić olej wtedy z samego zbiornika by wystarczyło i zaoszczędził bym sobie dalszych kłopotów , ale cóż na takie rzeczy nie miałem wtedy czasu , było wiele innych spraw do załatwienia i zrobienia , a cyklop był mi potrzebny bo gnój uniosła woda i znalazł się u sąsiada w ogrodzie więc musiałem go zabrać i jak poszło to wszystko w ruch z oleju zrobiło się mleko wiec postanowiłem to spuścić tutaj drugi błąd spuściłem tylko ze zbiornika zamiast z całego układu po pewnym czasie zrobiło się to samo i później z roku na rok coraz gorzej aż do momentu kiedy cyklop zaczął puszczać wtedy wymieniłem rozdzielać na nowy , nie wiedziałem o regeneracji , niestety pomogło na krótko stwierdziłem później może to siłownik już przepuszcza też nie pomogło regeneracja swoją drogą 200 zł i to tylko dlatego żę sam nie mogłem poradzić sobie z wyjęciem druta , na jakiś czas dałem spokój ale wkońcu już było tak źle żę nie mogłem z podwórka wyjechać bez unoszenia go co kawałek , zacząłem czytać fora i dowiedziałem się o filtrze z ciekawości zajrzałem i doznałem szoku talerzyki były tak zabite żę ciężko naprawdę ciężko było je wyczyścić to samo było w zbiorniku na tym smoku taki stwardniały osad był no i co , nawet nie myślałem żę to rozdzielacz bo nowy przecież ale poczytałem poszukałem zadzwoniłem i wysłałem do Hydrotoru do Tucholi obydwa rozdzielacze jak się okazało są całkowicie wypracowane na skutek zbyt dużego ciśnienia i niewłaściwego czynnika smarującego ( zbyt dużę ciśnienie chyba było spowodowane tym zabitym filtrem olej miał ciężko wrócić do zbiornika i wzrastało ciśnienie w całym układzie ) w międzyczasie wyczyściłem zbiornik w środku syf niesamowity musiałem używać aż środka do mycia silników i myjki wysokociśnieniowej , pospuszczałem i przeczyściłem sprężarka cały układ ( zrobiłem taką nakładkę i dokręcałem do każdego przewodu ) i zalałem nowym olejem około 500 zł rozkręciłem sobie też zamek hydrauliczny i co zobaczyłem sprężyna znajdująca się w środku było częściowo zgnieciona wymieniłem ja bo myślałem że może uratuje jeszcze zamek hydrauliczny jak się później okazało nic nie dało , tłoczek pracujący już się musiał wytrzeć i przepuszcza , wróciły rozdzielacze wiozłem po regeneracji oba koszt około 1000 zł i i cyklop chodzi nie opada ale do wymiany ma jeszcze dzielnik strumienia bo niestety zamieniłem od sąsiada i lepiej chodzi mniejszy rozdzielacz co do opadania podpór mam dylemat ale chyba kupie zamek i jak by nie pomogło to wkrótce czeka mnie regeneracja siłowników Dziękuje Karol445 i bomber84 za pomoc
  24. W ostateczności tak zrobię ale co będę mógł sam postaram się zrobić , mianowicie wymiana oleju czyszczenie zbiornika i spróbuje zobaczyć co z zaworem Dzięki wielkie Karol445 bardzo mi pomogłeś dam znać za jakiś czas co wynikło po czyszczeniu i co z zaworem
  25. Co do tego zaworu to chyba masz racje Karol445 muszę go wymontować i rozebrać bo nowy 400 zł ;/ może się przyciął a co do opadania łap czy nie jest to wina zaworu blokującego który jest pomiędzy zbiornikiem oleju a ramą ??? Jeszcze jedno co zauważyłem jak opuszczam ten drugi siłownik na wysięgniku to strasznie pompa ma ciężko tzn. zaczyna głośniej pracować i po ciągniku to też słychać że ma ciężej
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v