d4r4s
Members-
Postów
303 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez d4r4s
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 5 z 7
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
Imi ja nie siałem na myśliwcu, znajomy siał. Ja siałem najbliżej Ciebie to w Nielubiu u Karola Ch. Ogólnie dużo ludzi narzeka na rzepaki siane przez kamionkę, przyczyn może być wiele za takich jak za duża prędkość podczas siewu ja sieje maksymalnie do 10km/h w zależności od gleby, głębokość na jaką siejemy, no i wiadomo nie wiadomo co z tą glebą, na moje to wygląda trochę jakby jakby zabieg na chwasty go przyhamował. Jeśli chcesz spróbować na drugi rok to ja Ci posieje i na pewno będziesz zadowolony
-
-
-
-
Po rzepaku jak siejemy pszenice to około 10 dni przed siewem zabieg glisofatem, i potem siejemy a co do siania pszenicy po pszenicy to już powinien być chwastownik a dokładniej to brona mulczowa która rozprowadza słomę i jeszcze rozdrabnia i co najważniejsze że samosiewy zbóż kiełkują i nie tylko bo również chwasty a potem za jakiś czas zabieg glisofatem i siew. W tym roku byłem nawet dalej niż gniew bo aż mikołajki pomorskie itd. także i do gniewu można jechać tylko że to wszystko zależy od areału.
-
-
-
-
-
-
-
-
-
Roślinę wyrwałem ręcznie więc korzeń na pewno się urwał. Slomku sieje pasowo dopiero drcugi rok, ale rzepak w tym roku dał plon 4.7t/ha (wynik wagi z kombajnu) ale sąsiad też miał posiane Mzuri i ważył przyczepy to wyszło mu dokładnie 4.6t/ha, gdzie w uprawie klasycznej orkowej czy uproszczonej wydajność w mojej okolicy nie przekraczała 4t/ha. Co do zbóż to pszenica ozima siana 15 października (300 ziaren/m2) za rzadko posiana i nie zdążyła się rozkrzewić plonowała na poziomie 6t/ha i jak wiadomo panowała susza od zasiewów po zbiory więc jestem zadowolony.
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 5 z 7
