Stosowałem w tym roku ale nie dawkę 0.45l/ha tylko 0.6l, stosowałem chyba na 3liść w pszenicy, około miesiąć po siewie i na jednym polu pare dni po siewie, było czysto do żniw, jedynie od miedzy puśćiło lekko przytulię i musiałem poprawić,
Musisz mieć bezpiecznik zjarany on znajduje się na kablu taki przelotowy koło bezpieczników koło siedzenia za tą blachą, szukaj na czerwonych kablach, a instrukcję postaram się wysłać.
Aligancka W agricoli po 420zl dałem, a w innym mieli jeszcze po 407zl ale w agricoli wszystko kupiłem i nie jechałem już tam. Ja na T1 w pszenicy input, a na t2 ascre tylko tnę dawki bo cena to trochę jakieś nieporozumienie jakby dawać full dawke.
Taki fragment pola trochę mozaika, 1/3 pola ciężka ziemia w uprawie na jesień trzeba z 2-3przejazdy żeby doprawić a na wiosnę pięknie się sypie.
2rok, w tamtym roku spróbowałem galileo z syngenty ale trochę cena za nasiona prawie 500zł/ha trochę przesada, w tym roku kupiłem kwalifikat KWS kosmos i concordie na rozmnożenie bo wiadomo to populacja, a tamto hybryda.
to nie do końca tak, bo pole nie idzie równiutko jak po sznurku tylko są zawijasy zwężenia itp i jest miejscami 30m . Tutaj na zdjeciu jest kawałek 3.2ha, Od wsi do tego miejsca jest chyba 15ha, ale co z tego jak podzielone na 3osoby i to nie tak że jeden sieje początek, drugi środek, trzeci koniec, tylko podzielone na 8części.
No wiadomo że takie kawałki fajne, dziadek miał 16.5 ha podzielił to na troje dzieci każdy dostał 5,5ha, mojej mamie trafiło się w 5kawałkach, (3.2ha, 0.3ha, 0.8ha, 0.9ha, 0.3ha) najwęższe 30ar ma 18m.
złudzenie trochę za 4km od tego miejsca jest wies i sporo zabudować, Każdy ma za "stodołą" pole, Średnio po max 60m szerokie pola i potrafią być długie właśnie na 4km, ale z czasem przepisywane z pokolenia na pokolenia dzielą i mojej mamie trafiły się te najdalej. Taki urok Lubelskich pół wąskie a długie.