Skocz do zawartości

Donato

Members
  • Zawartość

    36
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral

O Donato

  • Ranga
    Nowicjusz

Contact Methods

  • ICQ
    0
  1. MŁODY ROLNIK (nowe zasady)

    Panowie czy ktoś mi odpowie na poniższe pytanie? Trzy lata temu w momencie podpisywania umowy na młodego rolnika powierzchnia mojego gospodarstwa była minimalnie większa od średniej krajowej Teraz po trzech latach ta powierzchnia jest taka sama, ale średnia krajowa i nawet wojewódzka zwiększyła się przez co powierzchnia mojego gospodarstwa jest od nich mniejsza. W momencie składania wniosku zobowiązałem sie do utrzymania powierzchni gospodarstwa nie mniejszej niż średnia krajowa, tj. 10,15 ha i w decyzji o wypłacie pieniędzy otrzymałem szereg zobowiązań, które mam spełnić, ale zobowiązanie o powierzchni zwiększenia gospodarstwa do średniej krajowej było przez Agencję skreślone. Czy w związku z tym obowiązuje mnie zobowiązanie do zwiększenia średniej krajowej czy też nie?
  2. RSM -kto z was używa tego nawozu

    Skrót RSM pochodzi od nazwy roztwór saletrzano-mocznikowy, a wiec jest mieszanką nawozów azotowych: saletry amonowej i mocznika. Zawiera 50% formy amidowej, 25% azotanowej i 25% amonowej a zawartość czystego składnika azotu wynosi 32%. Wniosek z tego jest taki ze nie jest to zadna Ameryka i stosuje sie to tak samo jak inne nawozy azotowe w takich samych ilosciach (czystego składnika), terminach i uprawach co np saletrę amonową. Czy jest lepszy?? To zalezy.... Na pewno jest dokładniej rozprowadzany, na pewno jest lepszym rozwiązaniem niz granulaty w okresach deficytu wody w glebie (nie wymga jej do rozpuszczenia). Problemy pojawiają sie przy zasilaniu wiekszych powierzchni, gdyz zabiegi opryskiwania zajmują z reguły wiecej czasu niz rozsiewania. Mankamentem jest równiez magazynowanie RSM oraz zakup, gdyz dobrą cene mozna uzyskac przy zakupie pełnej cysterny, która gdzies trzeba zmagazynowac.... Nalezy pamietac o kosmetyce opryskiwacza do którego trzeba założyc odpowiednie dysze grubokropliste/ węże niezbędne w pożniejszych fazach rozowjowych roslin.
  3. Claas Avero 240

    @Gremlin gdzieś Ty kosił 2 ha na godzinę TC 5070, he?? Czy to były jakies marne zboża na bardzo piaskowych glebach?? Do tego to były prawdopodobnie bardzo długie kawałki (i wtedy nie watpie ze ta sztuka udałaby sie nawet robiąc nawroty i wysypujac na postoju). Śmiech ogarnia jak widzi sie tego typu wpisu. Chłopie takie kombajny przy dzisejszych zbozach to max 1,6 ha na godzinę, chybaze pomylies go z większa serią albo smigasz w zbożasz plonujacych na poziomie 4-5 ton z ha. Jezdziłem na Medionie 310 ktory gabarytowo jest praktycznie taki sam jak tc 5070 i 2 ha/godzine to robiłem w słabszych zbozach i bez postojów na wysyp, ale to były sporadyczne przypadki. Powiedz ile skosisz pszenicy sypiącej na poziomie 8,5 t/ha w godzinę?? 2 ha na godzinę to 17 ton/godzine ziarna. Takie wydajnosci to ma Tucano i to którys z wyzszych serii a nie TC 5070. Napiszcie jeszcze ze Avero to prawie to samo co bizon
  4. Ceny ziemi

    Ja popieram opinie kolegi wyzej. Trzeba miec nieówno pod sufitem zeby pakowac tyle kasy po to by dodac sobie roboty i poza praca swiata nie widziec, a pierwsze zyski zobaczyc prawdopodobnie na strosc (przy załozeniu ze jestes młodym rolnikiem). Swoją drogą to wszystko przez takich (bez urazy) napalonych na ziemię rolników jak Ty, poniewaz gdyby wszyscy logicznie mysleli przez pryzmat spokojnego i dostatniego zycia do tego jeszcze uzasadnionego ekonomicznie nie mielibysmy takiego cyrku na ziemie jak jest teraz. Nie wspomne o mizernej sytuacji na rynku płodów rolnych i coraz bardziej zmniejszającej sie opłacalności. Inwestycja w ziemie przy takiej cenie to w tym momencie naprawde strzał w dziesiatkę. Chybaze ma sie miliony na koncie....
  5. @przemek1025a "nie wypisuj głupot". Swoje doswiadczenia z tymi pługami prawdopodobnie przeprowadzałes na jakichs pustynnych piachach - stad jakze złudne spostrzezenia. Na podstawie wlasnego doswiadczenia moge powiedziec ze jako uzytkownik 120 konnego ciagnika mało kiedy uzywam pełnej szerokosci 4- skibowego pługa. Pełna szerokosc to 2m a moje gleby nalezą od średnio cieżkich po cieżkie. Wiem ze znajomi maja jeszcze ciezsze gleby, ktore chcac orac moim sprzetem musiałbym obcinac ostatni korpus. Moc która gwarantuje im uzycie 4 skibowego pluga to 140-160 KM. 105 KM i 4-skibowy pług to walka Don Kichota z wiatrakami. Chyba ze ma sie piachy, czego sie wogole nie powinno brac pod uwage i wypiasywac tych przechwał. Nie bez powodu szacuje sie na 1 skibe 30-40 KM.
  6. Zasady skupu interwenycyjnego okreslaja konkretne terminy jego rozpoczecia i zakonczenia. Polska wraz kilkoma innymi panstwami jak wszyscy wiedza moze go rozpoczac w listopadzie. Tak wiec jak napisał Martinez jest niemozliwym fakt ze zostanie on przesuniety. Tylko kto odpowiada za wypuszczanie takich informacji?? Kto odpowiada za informacje w mediach odnosnie wysokosci plonów?? Dlaczego rzekomo wielkosc plonow roku 2009 jest wieksza niz 2008?? W koncu dlaczego mimo nedznej ceny wiekszosc młynow i skupow nie chce niczego skupowac?? To jest jeden wielki sabotaż. Do tego ten spadajacy kurs Euro... Powoli sprawdza sie czarny scenariusz wypisany przez Xemita. "zrekompensuje nieuzasadnione zuzycie nawozów w kolejnym." - te zdanie wyczerpujaco sam sobie wytlumaczyles. W "idealnym" roku wysoka dawka przynosi dwu lub trzykrotnie wiekszy zysk niz w kolejnym nieurodzajnym mimo zastosowania duzego nawozenia, ktore bedzie niewykorzystane. To jest tak jak przy producentach siwn: jeden rok do przodu, jeden do tylu, ale bilansujac oba jest sie do przodu.
  7. Z ostatniej chwili, choc pewnie wiekszosc z Was o tym juz słyszala: rolnicy żądają wcześniejszego rozpoczecia skupu interwencyjnego!!! Ciekwe kto sie podpisuje pod tymi żądaniami, skoro niektore skupy placa jeszcze za pszenice paszowa 420 zł??
  8. Dlaczego Euro tanieje?

    Przyganial kociol garnkowi... Ja tylko odbijam pileczke, poniewaz kroczysz za mna w kazdym temacie i starasz sie robic ze mnie idiote. Przykre, bo takie forum powinno raczej jednoczyc i dawac mozliwosc wymiany pogladow i dostepnych iformacji, a nie roznic i kwestionowac czyjas wiedze. Odnosnie wieku i miejsca zamieszkania moge wpisac ze mam 15 lat i pochodze z Czarnej Dziury i wcale nie musi byc to wiarygodne. Nie mow mi o kulturze osobistej, bo w swoich ripostach wcale ja tez nie zablysnales. Jezeli chodzi o rolnictwo wiele nie wiem, tak samo jak ty i ciagle sie ucze na bledach ale odnosnie dzialan panstwa zwiazanych z euro wypowiadalo sie juz kilku znanych ekonomistow - oczywiscie nieoficjalnie - takze to nie ja stworzylem te teorie. Ja tylko ja popieram. Pozdrawiam i zycze duzo zdrowia.
  9. Dlaczego Euro tanieje?

    [quote name='Vitasem' date='Aug 31 2009, 08:40 ' post='394024'] @ Donate widzę że jesteś ekspertem w każdej dziedzinie,ale nie cytuj takich wypocin jak na farmer.pl, bo jest to ekonomiczny stek bzdur. Cytuję "złotówka się umacnia w stosunku do euro, rząd dostanie więcej złotówek" Totalna bzdura,akurat jest odwrotnie,a więc czytaj ze zrozumieniem i nie wierz we wszystko co jest napisane w sieci. a wracając do kursu Euro to jest normalna gra rynkowa wielkich swiatowych spekulantow,i nie ma tu żadnego miejsca na teorię spiskową wobec polskich rolników,a w tym roku kurs euro będzie 30 IX wyższy jak w zeszłym roku,a więc teoria ta wreszcie się załamie. Vitasem ja widze ze ty jestes jeszcze wiekszym ekspertem w kazdyje dziedzinie niz ja. Ty chyba sie starasz zostac jakim forumowym guru, co?? Kolego nie kompromituj sie, gdyz akurat w tym co zacytowales nie ma zadnego bledu. Euro zostaje wymienieone przy mocnym kursie i panstwu zostaje wiecej zlotówek, bo wyplaca doplaty przy nizszym kursie. Swoje wypowiedzi mozesz zamieszcac na tematach zwiazanych z wywozeniem obornika czy innych nie wymagajacych wiekszej wiedzy i zrozumienia wątkach. Ja sie nie uwazam za ekpserta rynkowego, ale ty lepiej zakoncz juz swoja kariere w tym temacie. Tobie to chyba najlepszy ekonomista nie wytlumaczy jakim to magicznym sposobem panstwo kradnie nam pieniazki i dzieki takiej ciemnocie jak ty dalej jest jak jest. Jezeli wiesz co to sa notowania to podpowiem ci ze dzis sredni kurs euro wynosi 4,09, a nie jak w moim ostatnim poscie 4,15. Jak teoria moze byc zlamana skoro euro kosztowalo 4,90 a przy ustalaniu kursu bedzie warta <4 zł. Fakt.. W tym roku panstwo wcale nie musi i nie bedzie ingerowac w to wszystko. Wystarczy to ze w Polsce podobno nie ma kryzysu, a ta sytuacja sprzyja lokowania u nas zagranicznego kapitałau.. Duzo euro = tanie euro. Ty sie Vitasem ogarnij.
  10. Dlaczego Euro tanieje?

    [quote name='qazi' post='393972' date='Aug 30 2009, 22:54 ']i tak kurs przeliczania dopłat jest ustalany przez EBC, a że rząd chce wymieniać euro po wyższym kursie to już inna sprawa, tak czy tak jest pewna pula euro przeznaczona na dopłaty i inne płatności (z czego te dopłaty jak przytoczono w tym artykule są z góry wiadome) a że rząd wiedząc o takim "stałym" źródle euro może sobie pozwolić na wyminę euro(nie jest tu ściśle określone czy te wcześniej wymieniane euro pochodzi z rezerwy walutowej czy z innych źródeł) może wymienić wcześniej taką samą ilość euro, co do tych wcześniejszych wymian przeprowadzanych przez rząd to jeżeli wymienia tylko taką ilość euro jaka jest przesyłana z UE na dopłaty to i tak ma to minimalny wpływ(ale jednak jakiś minimalny pewnie tam ma) na kształtowanie się kursu EUR/PLN[/quote] Kto powiedzial ze panstwo wymienia tylko euro z doplat?? Z zachodu naplywaja niewyobrazalne dla nas sumy za rozliczenia miedzynarodowe wlasnie w euro, NBP wypuszcza euro i robi cyrk z kursem. Nikt pozniej nikogo za to nie rozlicza. Jest to identyczna sytuacja jak masowe wypuszczanie akcji na giełdzie przez firme X. Efekt jest taki ze jest przewaga podaży nad popytem i cena spada. Zeby było ciekawiej przeginaja swoje możliwosci do tego stopnia, ze UE powinna nam zabrac doplaty. Gdzies kiedy czytalem, ze warunkiem otrzymywania doplta jest ustablizowany kurs złotówki, bez wahniec wyższych niz 10% w stosunku do Euro. Wrzesien 2008 euro kosztowalo ok 3,3 zł, natomiast na poczatku 2009 ok 4,9 zł. Teraz kosztuje ok 4,15. Czy te wahania wynosza mniej niz 10%???
  11. Dlaczego Euro tanieje?

    Kolego MECHANIZATOR czy ty pracujesz w rzadzie i probujesz nam tu mydlic oczy?? Przeciez kazdy wie ze panstwo nas okrada z doplat, malo tego jawnie sie przyznaje do tego. Celowo obniza kursy euro wypuszczajac olbrzymie ilosci euro... Juz tu w ktoryms temacie tlumaczylem jak to wygladai nie chce sie powielac dlatego poczytaj to: [url="http://www.farmer.pl/finanse/dotacje-i-doplaty/rzad_zarabia_na_wpr,3987f6c2b5a8189bc546.html"]http://www.farmer.pl/finanse/dotacje-i-dop...a8189bc546.html[/url] Dalej twierdzisz ze to nie spisek??
  12. Podawane przez literaturę przyrosty plonów w stosunku do dawek np. azotu tak naprawde nie odzwierciedlaja prawdziwych mozliwosci. Doswiadczenia prowadzone przez ludzi zwiazanych z naukami roloniczymi i ich dane pamietaja w wiekszosci zamierzchłe czasy. Rowniez te aktualne prowadzone przez pracownikow instytutow i uczelni nie sa do konca "prawdziwe". Sęk w tym, ze doswiadczenia sa "zaniedbywane" w porównaniu z naszymi polami uprawnymi. Kazdy z nas wie ze najmniejszy szczegół przy kazdym elemencie agrotechnicznym ma ogromne znaczenie przy osiaganiu ostatecznego plonu. Niestety tych szczegołów brakuje przy badaniach; badania uwzgledziaja rozne warianty, nawozenia, ochrony, stosowania regulatorów wzrostu, ale zwykle bywa ze prowadzacy doswiaczenie zapomina, o ktoryms z ogniw, ktore jest ograniczajace dla reszty- to jest jak prowao minimum Liebiega. Dlaczego w momencie kiedy dyskutuje się z doktorem lub profesorem wykladajacym np. szczegółowa uprawe robi on wielkie oczy kiedy słyszy ze ktos pod pszenice ozimą stosuje ponad 200 kg N?? Powoli sie to zmienia, co widoczne jest w gazetkach rolniczych, jednak wiekszosc i tak stwierdzi ze granica oplacalnosci stosowania azotu wynosi 150-160 kg czystego składnika na hektar. W pamietnym roku 2008 na jednym polu osiagnalem plon 10 t/ha pszenicy ozimej. Ostateczna dawka azotu zamknela sie na 180 kg N przy czym stanowisko bylo po rzepaku. Pszenica nie miala jednak parametrów i sprzedana zostala jako paszowa. Przyczyna slabej jakosci byla niska dawka N w fazie kloszenia, bo ok 35 kg N - niska dlatego ze w zyciu nie pomyslabym ze bedzie taki plon. Te 15 kg wiecej doprowadziloby do tego ze za kazda tone otrzymałbym 550 zł , a nie 480. Koszt 15 kg N wyniósłby ok 45 zł/ha, a uzyskałbym z kazdego hektara 700 zł wiecej. To do czego zmierzam to fakt ze nie sposob przewidziec sytuacji w ktorej okreslona dawka, choc niekotrym wydawac sie moze ekstremalnie wysoka, bedzie wystarczajaca, badz przesadzona. W jednym roku wysokie nawozenie bedzie uzasadnione, a w kolejnym nie. Trzeba sobie jednak wyliczyc, choc przez wahania cen plodow robi sie to coraz mniej mozliwe czy koszty poniesione w danym roku dadza nam taki zysk, ktory zrekompensuje nieuzasadnione zuzycie nawozów w kolejnym.
  13. [quote name='MartineZ' post='393117' date='Aug 29 2009, 11:42 ']Donato nie wiem jaki ty masz przelicznik ale dla mnie jest on smieszny. nawozy i srodki ochrony roslin na dzisiaj maja taka cene ze nie warto ich siac i nie wciskaj mi kitu ze suma jaka trzeba wydac na nawozy i chemie to jest jedna czwarta czy tam trzecia kasy jaka trzeba wlozyc w ten biznes.....przy tych cenach zboz nawozy biora grubo ponad polowe dochodu jaki uzyskasz sprzedajc zboze(biorac pod uwage terazniejsze ceny zboz oczywiscie) a tak do twojej wiadomosci to moj jeczmien na ktory nie sypnalem ani gram nawozu dal plon lekko ponad 3t/ha[/quote] Smieszny kolego to jestes ty. Nie bierz wszystkich swoja miara.. Skoro struktura twoich kosztow wyglada nieudolnie w stosunku do oferowanej zaplaty za zboze, nie znaczy to ze ucinanie kosztow jest najlepszym rozwiazaniem . Poza tym naucz sie czytac ze zrozumieniem, bo nigdzie nie napisalem ze nawozy i srodki razem wziete zajumuja 3 czesc. Trzecia czesc zajumuja nawozy wysiane przedsiewnie. Tak do twojej wiadomosci twoj jeczemien na ktory nie bedziesz sypał ani grama nawozow za trzy lata nie da tobie 1t/ha. Jak chcesz robic smietnik i szukasz zaczpeki to polecam do tego Onet
  14. Xemit odnosnie kursu 3,6 masz racje... I wcale nie jest to daleka przyszlosc, poniewaz kurs z 30 wrzesnia moze byc calkiem bliski 3,6. Taka systuacja bedzie jednak chwilowa, gdyz celowo bedzie godzic w nasz interes czyli wysokosc doplat. W kolejnych miesiacach zlotówka znowu bedzie slabla w stosunku do euro i jest to tylko kwestia czasu kiedy zboze zacznie drozec. Kazdy wie, pomijajac dziwaczne wyliczenia GUSU jakie sa reali odnosnie polnow. Posiadacze słabych jakosciowo zboz beda manipulowani, tak ten kto ma extra zboze sprzeda je dobrze, a to dlatego ze go wogole nie ma. Jest to niesprawiedliwe poniewaz tak jak juz wczesniej poruszales temat - niektorzy nie maja warunkow ktore pozwalaja produkowac wiecej niz zboze paszowe.
  15. Ja sie nie zgadzam z Twoja opinia i podtrzymuje to co napisalem wczesniej. Ograniczajac nawozy trzeba ograniczyc wszystko, a jezeli wszystko to nie oplacalna bedzie produkcja. W moim bilansie kosztow proponawne przez Ciebie ciecie kosztów jest nieoplacalne kosztem redukcji ponu pszenicy o 1 tone. Mam rowniez nadzieje iz mowiac o nawozeniu masz na mysli nawozenie przedsiewne. Nawozy azotowe, tj cena czystego skladnika np 50 kg N jest relatywnie niska do mozliwosci podniesienia plonu, a wiec uwazam ze zmniejszanie dawek nawozow azotowych jest absurdalnym bledem w sztuce i obliczeniach kosztów. Jezeli ktos stwierdzi ze w danym roku wysokie nawozenie bylo nieoplacalne ja odpowiem iz w poprzednim i w przyrzyszlym bedzie oplacalne i suma sumarum jestem na duzym plusie. Swoja droga powiedz jak długo bedziesz jechal na zredukowanych dawkach nawozów?? Rok, dwa uzyskujac optymalne plony?? Co bedzie pozniej, kiedy rosliny pobiora z gleby przyswajalne skladniki pokarmowe, a wprowadzanymi nie bedziesz w stanie zaspokajac ich potrzeb pokarmowych?? Oczywiscie to mialoby, mimo niskich plonow, pozystywny wplyw na ceny płódow rolnych, ale tylko w momencie, kiedy wszyscy tak postapia, co jest totalna abstrakcja. Odnosnie cen pszenicy konsumpcyjnej o parametrach, o ktorych wspomnial @jerzy nie wierze w to iz cen 50 zł jest maksymalna cena. Sam posiadam taka i uwazam ze to jest skandal oddawac ja za takie pieniadze. W Polsce w tym roku nie ma pszenicy konsumpcyjnej. Powtarzam to juz ktorys raz, jest bialko, jest i gluten ale pszenice nie maja gestosci. Wsztystkie mlyny na przednowku i podczas zniw zapchały sie pszenica z poprzednich zbiorów, gdyz ta swieża nie nadaje sie bezposrednio po zbiorze do przemiału. Za kilka tygodni, miesiecy zacznie sie cyrk, poniewaz zorientuja sie ze tak naprawde nie ma na rynku dobrego materiału do pieczenia i beda musiały w koncu zaplacic.
×