Raczej wina "szafy". Po przekręceniu kluczyka wskazówka się nie rusza, lekkie pukniecie w "szafę" i wskazówka natychmiast wędruje na połowę skali. Oczywiście silnik zimny i nie palony od kilku dni. Wczoraj "szafa" wyjęta i zawieziona do kolegi elektronika (lekko się załamał jak zobaczył ile tam elektroniki w porównaniu do samochodowych). Zobaczymy co zbada.
Jednak winny czujnik. Po wymianie wszystko ok. Czujnik taki sam jak w MF 255.
Problem ze wskazaniami temperatury, tzn. na zimnym i zgaszonym silniku wskazówka idzie od razu do połowy skali, ewidentnie wina elektryki.
Gdzie szukać czujnika/czujników w silniku, ewentualnie inne sugestie.