W zimowym jechałem po wykloszeniu. Bo też ości były powywijane. I jak to powiedział mój doradca pryskam na pewno nie zaszkodzi. A w jakim stopniu pomoże też nie wiadomo. Ale robal siedzi w kłosie to o coś tam zawsze go zabije oprysk
Robale. Miałem podobną sytuację przy zimowym
Wy jak z liczycie pięterka a iu mnie jeszcze trochę czasu brakuje. Ale wyklosilem na siłę aby zobaczyć jak wygląda kłos. Pewnie to i też kwestia części Polski.
Mam podobną sytuację. 10 dni temu dawałem pół dawki CCC -0,7 na h.z odżywkami. I owies po tych deszczach i nawozach wygląda podobnie. I nie wiem że nie jechać modusem tylko że w niepełnej dawce bo na drugie pół CCC to już raczej za późno.
O to już dwa opinie że to jednak odmiana. Ja mam odmianę semper. A ten znawca co mówił że to choroba już mi chciał duet wcisnąć po 100 na hektar. Zaczekam jeszcze parę dni i zobaczę co inni powiedzą
Na początku kwietnia dawałem topsin. Na początku maja praxior.
Jeden znachor mówi też że to fuzorioza a drugi mowi ze to może być taka odmiana bo już kiedyś miał takie przypadki i miał się zorientować w temacie i oddzwonić do mnie.
Fakt faktem jęczmień ma wąsy rude i wygoda jak by miotła wywaliła. Teraz kwitnie to pewnie i tak nic nie zrobię
Można prysnąć jeszcze jeczmien zimowy etafonem?gdzie nie gdzie widać już wąsy. Jęczmień po ostatnich deszczach poszedł w górę i boję się aby go nie poniosło. Wcześniej nie był niczym skracany a nie powiem dość dobrze jest nafaszerowany i boję się że teraz te dwszxs i ciepło które się zrobi może go położyć. Jęczmień teraz w kolano lub trochę wyżej
To jeszcze kwestia jaki chwast występuje. Też pryskalem golden lub mustangiem. Ale na jednym polu się to nie sprawdza i w ubiegłym roku roku trzeba było powtarzać bo nie wziął poziewka szorstki.
W tym roku pryskam czym innym
Co polecacie na poziewnik szorstki? W ubiegłym roku pryskalem część golden i mustangiem i tego nie zwalczymy.? I trzeba było pryskać jeszcze raz agritoxem. I myślałem o chwastoxie trio.
A na złocień co polecacie?. Mam nowe pole i wiem że tam tego jest duzo
Grunge ma to do siebie że przy krzewieniu rozkłada się po ziemi a później wystrzela.mialem go kilka lat i tak było w każdym roku.
W tym roku mam Orinoko i zachowuje się podobnie. Z wiosny wyglądało słabo a teraz ładnie pokrzywione ale jeszcze rozłożone po ziemi. Myślę że kwestia kilku dni i wystrzeli.
A myśleliście o sianiu nawozu na owies?czy czekacie na deszcz? który nie wiadomo kiedy będzie.
Owies podchodził doc ładnie jak na susze. Zakontraktowalem 100t w dobrej cenie tylko już mysle czy tyle nakosze
U nas zapowiadany deszcz na jutro też już odwołany.
Tak więc chyba dobrze że ponad tydzień temu rozdziałem na wszystkie oziminy mocznik.byla delikatna mżawka i parę płatków śniegu spadło.
No i do dziś było już zrobione odchwaszczanie i odżywki plus t1.
Ja 3 dni temu podałem 150 mocznika. Było trochę deszczyku i spadlo trochę śniegu to trzeba było skorzystać z wilgoci. Na większe deszcze to trzeba będzie czekać i na mocznik było już za późno. Po niedzieli będzie odchwaszczanie grzybowka i odżywki.
Ja już będę siał go 3 rok. Nawet dobrze się sprawdził j plonował. W tym roku kupiłem już nowe nasiona Flair a obok będzie Ella zobaczymy porównanie i jak to będzie wyglądało.