uśmiałem się z niektórych postow. widać że część ludzi tu piszących to tacy co jeszcze pomagają tatusiowi i cieszą się z nowych zabawek w gospodarstwie. piszecie że mali padną a tym co zwiększają potrzeba więcej ziemi. kilka lat temu wrzuciłem kilkanaście zdjęć farmy mlecznej z usa (jedno się chyba ostało) 1500 krów a ziemi tyle co pod wiatami w których chroniły się przed słońcem. wszystkie paszy były kupowane, a cena za mleko w przeliczeniu na polskie wychodziła coś około złotówki . nikt tam nawet nie myślał o likwidacji hodowli. w polsce zlikwidują ci co im się po prostu nie chce przy tym robić i nie ważne czy ma 20 czy 150 krów.