w polityce tez tak jest,byl już przykład pewnego sławska co hulajnoga jeździł,najpierw debata potem piwko z przeciwnikami
beztlenowce, albo steryd je zniszczył,sekcje zrób
Pan X jedzie za panem Y na wagę i nagle X widzi ze leje się woda z auta po drodze i słyszy od Y ze to normalne bo wcześniej auto było myte, mimo ustalonej ceny za kg Y pisze fakturę bez wagi i ceny za kg tylko od sztuki jak to rozumieć??
Bo tak było byk w domu 654 a rzezni 754,jak zrobiłem aferę to zmienili w irz na 654 ,ważyliśmy na ogólnej i dodatkowo na jego wadze zeby mieć porównanie,jadąc na ogólna spuszczał wodę po drodze