A propos ochrony, u was też problemy z dzikami? Już tydzień czuwania na polu a jak idę za dnia obejrzeć to zawsze jakieś nowe szkody, masakra, widocznie trzeba przestać siać kukurydzę
https://m.olx.pl/oferta/massey-ferguson-mf-6150-sprzedam-CID757-IDtXKcH.html#:47395c5431
Myślicie że jakaś lipa? Dziwna cena, nie napisane czy netto, i jakiś nieskładny opise
Włączniki większość od świateł pewnie, kontrolki standard, a dźwignie pod kierownicą od lewej włączanie wom, u dołu polbieg, z prawej gaz
Zegary ciśnienia oleju, powietrza, ładowania, poziomu paliwa, obrotomierz największy
No zgadzam się, lecz w prasie branżowej zalecają dzielenie na dwa zabiegi, generalnie chodzi chyba o to że lepiej mieć jakąkolwiek qq niż zarośniętą wtórnymi chwastami,
Odpuść sobie człowieku wciskanie kitu, każdy stosuje to co sprawdzone, ja też jadę mocarzem i jest git, a tak w ogóle u nas inna ochrona kukurydzy potrzebna, podobnie jak rok wstecz pilnuje pola w nocy 😋
hej, ja zrobiłem kilka lat temu do 912, dośc lekkiej konstrukcji ale dla mnie wystarcza, udzwig około 1,5t używam go do obciążnika, szufli do rozgarniania pryzmy kukurydzy, śniegu, itp.. zależnie do czego Ci potrzebny?
Co z silnego podnosnika skoro przód lekki? U nas c360 pracuje z siewnikiem agromasz 2.7 i z pełną skrzynią bardzo dobrze podnosi ale kiedy skręcać nie da się już :-) trzeba ciężarki wieszać na przodzie
https://m.olx.pl/oferta/deutz-fahr-agrofarm-100-CID757-IDsRSYn.html#:1e385d5486
Po "PORZAŻE" :-)
Ale kolega ozzborn nadal nie odpowiedziałeś na pytanie tylko obracasz kota ogonem i czarujesz wyliczeniami niczym ksiegowa z 50 cio letnim stażem, więc dlaczego utrzymujesz byki skoro nie opłaca się?
No rzeczywiście, plus minus złotówka dziennie na sztukę to konkretne liczenie, suma sumarum to 700 zł na opasa lekko licząc, No ale nie o to się rozchodzi, tylko to, że narzeka gość że prawie nic nie zostaje z byków a bawi się w to, po co?
Kolega ozzborn no rzeczywiście się zna jeśli przy wyliczeniu kosztów potrafi w przeciągu kilku postów zmienić z 4 na 5 zł, masakra, jeśli się nie opłaca to po co? Jeśli nie potrafisz utrzymać opasa z zarobkiem to nie widzę sensu się szarpać z nimi, za dosłownie kilka stów z jednego opasa /wg ostatnich wyliczeń/ :-)
No i przy liczeniu nie znasz czegoś takiego jak miejsca po przecinku? To nazywa się grosze, i jest dość istotne przy tak skrzętnych obliczeniach