Dwóch chwali solmaxa a 10 mówi nigdy więcej takiej maszyny i posprzedawali i nie chcieli się nawet tym męczyć, bo nawet dla siebie mówili to się nie nadaje.
Masterów przybywa jak świeżych bułeczek tylko ciekawe czy będzie tyle fasoli żeby każdy miał co młucic. Znajomy też dobiera 3 maszynę także będzie ich jak mrówek Daj Boże każdemu jak najwięcej roboty tylko niektórzy wogóle nie mają pojęcia tym młucić i już popsuli sobie renomę.
Coś w tym jest jak cena spada i nie szybko będzie taka jak była. Skupującym nie bardzo na tym zależy żeby kupować za duże pieniądze takie jak niektórym się marzy.