małe testy w polu były przed malowaniem i wszystko było ok. zęby wypalał mi znajomy. a dłuta kupiłem od gościa z okolicy zrobione w całości z hardoxu. ramę robiłem z dwóch profil 120x80x8 ze stali konstrukcyjnej s355
wały udało mi się kupić w cenie złomu ramę sam zrobiłem i łożyska dokupiłem bo były tuleje oryginalnie to myślę że 2tys się zmieści na gotowo tomek73 ja na razie nie będę rozwiercać bo te wały które udało mi się kupić są prawie nie używane, dużo lat przestały tylko były przeprowadzane z miejsca na miejsce
u mnie ośka jest ok 40mm. te mniejsze pierścienie na ośce swobodnie się obracają, tylko dorobiłem takie dystanse na końcach ośki między łożyskiem a pierścieniem żeby nie miało dużego luzu i nie przechylają i idą prosto. musisz w miarę ścisnąć pierścienie do siebie to się usztywni i będą prosto szły musisz w miarę ścisnąć pierścienie do siebie i dorobić dystanse to będą prosto stać i będą prosto szły musisz w miarę ścisnąć pierścienie do siebie i dorobić dystanse to będą prosto szły
na razie tylko przejechałem kawałek po talerzówce i ładnie równają i ugniatają ziemię. te duże pierścienie pracują z luzem po opuszczeniu wału to te duże pierścienie niewiele wystawiają ponad te mniejsze tylko od góry dużo wystawiają bo to ma służyć żeby w trakcie pracy wał się nie zakleił ziemią one jak się obracają to oczyszczają wał a ile dałeś za wały jeśli można spytać a ile dałeś za wały jeśli można spytać