Ten rok był dla nich najgorszy, a jak ledwie co podpisali rolnicy umowy to już wymuszaja zamawianie i zadatkowanie maszyn, bo nie wiedzą co będzie jak strona powstanie.
Dilerzy nakłaniają do zamawiania maszyn, żeby mieć podkładkę że u innych kupią te maszyny z czego trzeba zaplacić przedplate. A to jest wbrew wszytkim procedurom.
Też nie rozumie tych podwyżek maszyn. Przcież modernizacji nie było 2 lata i dużego zbytu przez ten okres też nie bylo. Większość była wyprodukowana we wcześniejszych latach to jakim cudem mają zwiększyć ich wartość???