Nawet w szpitalu nie wiedzieli 🤷♂️ Gdzieś ok.3 rano się przebudziłem bo dziwnie się czułem i twarz się dziwnie mokra zrobiła, to poszedłem do łazienki i patrzę że cały ryj mam zajuszony krwią, a gdzie za 10 minut tak żygałem krwią, że bielszy od sufitu byłem 😒 Później pamiętam tylko ijo ijo, rurkę w gardle i jak kroplówkę dali to do żywych wróciłem, leki na obniżenie ciśnienia dostał i o prawie 20 wygonili do domu 😒 Jeszcze 200zł na taryfę poszło bo 50km musiałem wracać z Suwałk bez tel ani portfela, bo mi nie wsadzili🤦♂️