witam, jestem tu nowy i przeszukiwałem internet i nie moge znaleźć pewnego problemu. Jestem posiadaczem massey ferguson 3080 autotronic z 89 r. i od pewnego czasu mam problem. wszystko chodziło elegancko aż do czasu kiedy podłączyłem wałek wom do rozsiewacza który chodził zawsze normalnie. Otóż przy włączeniu wałka wom na zającu wszystko jest ok, ale gdy wyłączam wałek wom od razu słychać zgrzyt i zając automatycznie ginie przełącza się na żółwia. Po krótkiej chwili ruszę wajchą od skrzyni na przełączenie żółw-zając kontrolki zaczynają się palić. czy to wina komputera? czy jest gdzieś zwarcie przy zdejmowaniu wajchy wom ? proszę o pomoc