Przy najbliższej burzy połozy do samej ziemi. Mialem taki groch w tamtym roku, odmiana Salamanka. Zbudował potężną masę zieloną(swoją drogą nie przełożyło się to na powalający plon). Trzydziestką z opryskiwaczem nie dało się w niego wjechać, tak duży był. Praktycznie całość leżała, potem był lekki problem ze zbiorem. Polecam ubezpieczyć min. od polegi, deszczu nawalnego czy też gradu😊