Witam skoro pisze nie w tym temacie proszę o przeniesienie. Otóż tak, mam problem z cielakiem ok 1.5mc do wiadra z mlekomiksem jest pierwszy zapalenia płuc nie ma gorączki nie ma biegunki również nie ma. Siano żre tylko może nie pelnym pyskiem ale żre mlekomiks jak dopadnie to mi wiadro wyrwać chce a została z niego tzw. skora i kości coraz ciężej wstaje i oczy mu się zapadly jak przy odwodnieniu uszy na dol ogon niedzy nogami. Weterynarz byl odrobaczyl podal witaminy ma wszelki wypadek na pluca tez dal. Wiec pomóżcie co to może być bojak to jakies dziadostwo żeby mi innych nie zarazielo a juz widzę ze jeszcze jeden zaczyna tak robic. Wiec proszę o pomoc i z góry dziekuje za pomoc. Pozdrawiam