a wy jaki mieliście model i marke i jak sie sprawowała
Buja trochę ale idzie się przyzwyczaić,stabilizatory robią robotę. Bardziej sprytna od gąski. Tylko bierz z łamanym ramieniem.
U mnie kiedyś w firmie była koparko ładowarka cat 428 z 1991r to robotę robił nie wiem po ile te maszyny teraz chodzą i czy w ogóle są.Podejrzewam że mimo wieku w dobrym stanie też parę zł kosztuje bo to stare i dobre maszyny.
no niestety 428 dość sporo kosztują ale dobre są a czy sam pług dużo daje w takiej kołowej czy musza być podpory koparki poszukuje raczej na własne potrzeby i poprzednia też była na własne potrzeby czasme jakaś fuszka ale nie codziennie usługowo wszystkie pola oraz drugie gospodarstwo posiadam w obrebie max 8km od domu i z tego powodu zastanawiam sie nad zmianą na coś mobilniejszego żeby za każdym razem nie brać lawety zjezdzać wjezdzać itp a posiadam ładowarke zettelmeyer oraz ojciec posiada jcb 530 teleskopowa wrazie potrzeby pożycza wiec kołowa była by lepsza tylko czy w tej melioracji sobie poradzi