Mam byka 300kg ktory choruje juz 3 tygodnie i przez ten czas praktycznie nic nie je. Zgubil juz pewnie 50kg. Ma goraczkie powyzej 40 stopni i ciezki oddech i biale gluty z nosa. Dostawał juz floron, exywet, forcyl i przeciw zapalnie deksametazon. Nic nie pomoglo, dzis dostal longamoks i lincospectin ale nie licze ze cos to da. Czym wyleczyc takiego byka?