Według mnietonie choroba, bo na dwóch kawałkach miejscami jest ok, a miejscami takie place, na innych polach ok, ta sama odmiana, pszenica ozima jak była rok temu to też w tych miejscach liście usychały, poszła wtedy kreda i ożyła, ale pewnie mało wapnia i magnezu i jęczmień bardziej to odczuwa niż pszenica ozima. Comprexor zaradzi po deszczu, czy za późno już? Poszedłby jeszcze siarczan magnezu dolistnie. Ktoś pomoże zanim wypadnie?