Plagrafi
Dealer Valtry jest z Kisielic. Mi mówił że różnica w cenie między 144 a 154 wynosi około 15 tys. Nie wiem jak jest między 154 a 174 ponieważ mnie interesuje 154 więc się nie pytałem. A te 20 tys to różnica miedzy 154 a 174?
A co do Deutz-Fahr to mi za 6160 w c-shift z miękką osią, przednim tuzem i innymi bajerami dealer powiedział 340 tys netto. Ale w porównaniu do Valtry o której pisałem ciut wyżej to ten Deutz za którego dealer mi wyliczył te 340 tys netto to w strasznie ubogim wyposażeniu w porównaniu do Valtry. Za różne bajery które w Valtrze są w standardem w Deutzu trzeba sporo dopłacać ponieważ są a opcji. Ja raczej będę brał Valtrę jest w podobnych pieniądzach co Deutz-Fahr, bogatszym wyposażeniu, o większej mocy. Moim zdaniem, zdaniem właścicieli Valtry i innych to Valtra jest lepsza od Deutza. I podobno Valtra spalanie ma mniejsze niż Deutz.
Jeśli chodzi o spalanie w Valtrze to będę wiedział niedługo gdyż będę miał T 144 na pokazie u siebie w gospodarstwie. Sąsiad ma Deutza o mocy 130 KM w pługu Kverneland 85 Vario 4 korpusy czyli 2 metry szerokości roboczej pali mu około 15 l/h. Zaś kolega ma Valtre T 133 o mocy 150 KM i pali mu w pługu Overumie też 2 m szerkość robocza 12 l/h i mówi że z 5 skibowym by spokojnie mógł orać. Czytałem że Valtra T 4 generacji pali jeszcze mniej niż 3 generacji. Sąsiad ma Valtre 160 koni ale wgrał mu nowy program po którym ma niespełna 190 KM gdyż doszło mu hektarów i mówi, że innej marki by już nie kupił.