Fakt, trochę to też życzenie, ale Rosja, Wenezuela, Arabia Saudyjska i jeszcze kilka państw dogadują się co do ograniczenia wydobycia, brakuje tylko Iranu. Oczywiście USA Może tutaj wiele namieszać, bo gromadzą obecnie ogromne ilości, a zależy im na osłabieniu pozycji kilku wydobywców. Ale mówię tylko o szansie, która się pojawia, bo odbicie cen ropy powinno spowodować odbicie cen olejów roślinnych przeznaczanych do produkcji paliw. Zawsze jest masa innych mniejszych zagrożeń ,których nie przewidzimy, ale ktoś, kto by wszystko potrafił przewidzieć byłby cholernie bogatym człowiekiem, więc to co piszę ja, MarcinBrzozowski lub wiele innych osób tutaj może okazać się nietrafionymi prognozami, a rynki po raz kolejny zachowają się bardzo nieprzewidywalnie.