Witam, zwracam sie ludzie do was z pytaniem .. ciągnie mnie by dokupić bydła (tak 12sztuk) i teraz pytanie lepiej będzie mi kupić odrazu krowy dojne czy jałowki pierwiastki?
dużo hodowców mi mówi że dobrej krowy mi nikt nie sprzeda, że lepiej kupić jałówki i od nich zacząć.
Jakie macie zdanie na ten temat?
Aktualnie jestem po rezygnacji z etatu.. chce bardziej iść w gospodarke, bydło mleczne tylko niechce się dać wyje**ć..
Odrazu mówie, niechce żadnych odpowiedzi tego typu (nie oplaci ci sie daj se spokój, musisz codziennie wstawac rano itd)
tego typu odpowiedzi mnie nie interesuja..
poprostu pytam o doradzenie w tej sprawie i tyle w temacie.
Pozdrawiam!