witam wszystkich pacjent 330m po uzytkowaniu go przez 3 miesiace zaczelo cos chrupac w prawym kole .po paru dniach zablokowalo całkowicie prawe kolo ciagnik nie mógł ruszuc po włączeniu wstecznego i znow do przodu jakos sie odblokowalo i dojechalem do garazu po rozebraniu zwolnic nic nie znalazlem cale zeby lozyzka tez .Kolega podpowiedział mi ze to atak po wyjeciu ataku wszystko na poczatku wygladalo ok . Po rozebraniu satelity bardzo ostre mialy zeby i luzy na tych chyba to wodziki tez bardzo wytarte byly kolo talezowe i atakujace w bdb stanie . Po zakupie części i skrecaniu calosci pojawil sie problem . mianowicie te wodziki maja problem przesuwac sie w tych otworach i cuezko obrocic jest caly środek mechanizmu ? jaka to przyczyna czy za mocno skrecilem te sruby co mocuja talez mechanik kazal z sila 60 nm dokrecic kupilem nawet klucz do tego rozebralem poniwnie i założyłem stare wodziki i to samo jest nie wiem co robie zle prosze o porade .