Witam, odświeżę temat. Mianowicie zabieram się za malowanie ursusa c 330, cały na oryginał, czyli maska, błotniki kolor żółty, korpus szary, felgi kość słoniowa. Trochę się w tym temacie naczytałem ale nie jestem do końca pewny, blachy, maskę i błotniki pomalować lepiej z tego co wyczytałem akrylem ? Tylko jaka farba akrylowa będzie najbardziej podobna do oryginału i z jakiej najlepiej brać firmy, chyba nikt jeszcze o tym nie pisał jedynie autorenolak itp. Do farb akrylowych trzeba dodawać utwardzacz ? Co do całego korpusu jaką najlepiej malować go farbą ? Czytałem coś o autorenolaku i tutaj w tym temacie również, i mam co do tego pytania, czy on jest odprowny na temperaturę? Jaki podkład dawać na silnik ? I co do felg chyba też autorenolak byłby dobry ? Tylko jaki dokładnie odcieć pasowałby do orginału ? Zależy mi oczywiście, żeby farby trzymały jak najdłużej, były odporne na zarysowania, uszkodzenia, oleje itp. Starego lakieru chyba nie będę zdzierał do gołej blachy, jedynie to wszystko bardzo dobrze wyczyszczę i zmatuję, byłoby dobrze ? I wtedy na ten stary zmatowany lakier dać jakiś podkład ? Tylko tez jaki ? Bo są miejsca gdzie jest zardzewiała goła blacha i chciałbym to dobrze zabezpieczyć i wtedy pomalować. Dzięki za pomoc.