Nie. W kałuszynie jak nad zalew się jedzie to facet kupował 🤣 amerykan go nazywali. Pamiętam że zawsze mnie się pytał w żniwa czy ojciec z kombajnu zszedł czy wujek robił 🤣
Jaki koniec czerwca 🤔🤣 nie daj Boże jakby miał odejść z tego świata to jeszcze 2 razy by Cię zdążyli pochować.
Siema. ☕. Ale tak jak piszesz w nocy przy ognisku ciepło kawałek dalej już bluza potrzebna