Ja mówię zawsze temu pierwszemu że jak nie przyjedzie do wieczora to sprzedaje,drugi jak zadzwoni karze mu wieczorem zadzwonić bo może ten pierwszy nie będzie chcial
Trzeba nam drożej sprzedawac
Dzięki nam mają byczki,a od handlarzy bardzo ludzie nie chcą kupować nie jeden się skarżył jak raz kupił
Nikt nie chce robić przy krowach ciężka robota,ale kasa jest co miesiac