U mnie na polu jeszcze nic i ciekawe czy coś z nich będzie. Najpierw upał i sucho później zimno i deszcz. Jakie były takie są. Tyle co z tunelu to na mizerię.
Po 1 błyskało gdzieś daleko, ale słychać nie było. A o 4 jak się przebudziłam, to jakiś ślad po deszczu na podwórku był. Ale ile go spadło to nie wiem.