Inaczej to widzimy. I to nie znaczy, że ja jestem w błędzie. Oceniasz to ze swojego punktu widzenia. Ja ze swojego. Potrafię zrozumieć ludzi wybuchowych i nerwowych. Takich, dla których zapalnikiem nie jest to, co ktoś napisał, a to kto to napisał, też rozumiem.
Jakiego zdania nie zrozumiałeś? Będę dobrą koleżanką i przetłumaczę