W worki na kombajnie nie kopię już od dawna, w czerwcu wiadomo spore słońce ziemniaki szybko wysychają i robią sie brązowe, potem biadolenie na giełdzie, że ziemniak kopany ze 2,3 dni temu i takie tam, dlatego teraz kopanie w zbiornik na przyczepę, kiper na bunkier z tego na myjkę dalej sortownik i ładnie w woreczkach.
Myty wczesny lepiej wygląda niż brudny.