Skocz do zawartości

PanPawel

Members
  • Postów

    1054
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez PanPawel

  1. No właśnie pomaga dlatego sam już się zastanawiałem czy ma rację. Ale dziwna sprawa że pompa tak trzyma silnik że się nie chce przekręcić.
  2. Twierdził ze z pompa jeszcze nie ma tragedii. Z dobrym serwisem to w moich okolicach to może być problem. Nie bardzo jest się kogo czepić żeby ktoś kogoś polecał.
  3. Nie mam bardzo jakiegoś punktu zaczepienia. Stawialiśmy na rozrusznik przy za kupię. No ale to nie to. Potem że pompa i faktycznie tak było że po schłodzeniu pompy zaczynał kręcić i odpalał. Dlatego pompa dana do sprawdzenia. Pompiarz sprawdzał i mówił że tragedii nie ma i że jak rozgrzewał schładza i wogole i że nie ma możliwości żeby pompa tak blokowała. Mówił że może zrobić pompę ale to koszt 5.5k i nie wiadomo czy to wogole to jest jego przyczyną. Sam już nie wiem co myśleć.
  4. No to nie napawa optymizmem.
  5. I u mnie so właśnie takie same objawy. Ze czasem kręci i nie odpala a czasem nie może przekręcić. Jak pompę się schładza to zaczyna kręcić jak nie kręcił wcześniej. Jakoś go naprawiłeś czy poszedł do żyda?
  6. Witam. Mam problem z ciągnikiem Case 86. Mianowicie gdy ciągnik się rozgrzeje ma problem z odpaleniem ciężko kręci. Rozrusznik po regeneracja nie pomogło. Potem wstawiony nowy także nie pomaga. Gdy pompę zaczynamy schładzać wodą. To ciągnik zaczyna kręcić i odpala. Pompa wyciągnięta dana do sprawdzenie i pompiarz twierdzi że nie ma szans żeby to była wina pompy. Tyle że jak pompa schłodzona to ciągnik już zaczyna kręcić to ciężko uwierzyć w to co pompiarz mówi. Ciągnik na zimnym ładnie pali i kręci nie puszcza dymku ma moc. Ktoś się spotkał z takim przypadkiem. Będę bardzo wdzięczny za jakieś sugestie.
  7. Nie wiem bo nie pamiętam jakiego środka wtedy używałem. Tylko powtarzam co usłyszałem a nie dopytywałem się dalej. Ja i tak pomieszałem a się dowiedziałem po fakcie także dobrze ze mi się taka galaretka nie zrobiła.
  8. Dokładnie tak jest. Też kiedyś zrobiłem zupę z prochlorazem i Greenem nie wiedząc o tym że może się zważyć. Na szczęście mi się nic nie zważyło. Ale jak później rozmawiałem z przedstawicielem greena to mówił że gryzie się z tanimi zamiennikami.
  9. Zapodaj atlantis star w pełnej dawce to po tym już wogole nie trzeba regulować.
  10. U mnie z tego zaworka samo powietrze. Czyli zawór stało ciśnieniowy padnięty?
  11. Tak było czysto. Ale potem goniłem to zboże bo tak go przydusilo
  12. Ja wiem ze trzeba i tak robię. Ale Oprysk mi tak wstrzymał pszenicę ze nie było takiej potrzeby.
  13. Ja w tamtym roku atlantis star stosowałem na stokolose w pełnej dawce to nieźle za hamowało zboże także ja bym się nie spieszył. Przy nawożeniu 180N nie było nawet sensu skracać
  14. Brak luzów na wałku.
  15. U mnie po n1 już z 2 tyg w postaci rsm 32 150l. Ale do n2 to jeszcze daleko pewnie grubo po świętach będzie. U mnie jeszcze nic nawet się nie zieleni a pszenica puszą nowe korzonki dopiero. Ale ma być jakieś ocieplenie po weekendzie u nas także powinno się wszystko zazielenić
  16. Ja w tym roku wszystko lałem na szron było - 5 i rzepak i pszenica przypalona. W tamtym roku też lane na szron przy mocnym minusie pszenica bez żadnych przypaleń. Także nie wiem czy to jakaś reguła jest na to
  17. 500 kg poli Ne hektar plus obornik?
  18. Witam posiadam biardzki ego 1200l 15m z 5 sekcjami zamykanymi i stałym zaworem ciśnieniowym. I mam problem bo strasznie pulsuje mi ciśnienie. Wcześniej jakie nie miałem obroty to był ciśnienie takie jak ustawiłem a teraz im więcej gazu tym wiesz ciśnienie na zegarze. Co może być przyczyną? Padnięty zawór?
  19. To nie tylko ja jeżdżę jak głupi do gospodarstwa ale może w przeciągu 3 lat to się zmieni wkoncu. Ty masz pewnie ten plus że na gospo rodzice mieszkaja
  20. Tak z ciekawości. Ile z mieszkania masz na gospodarstwo?
  21. Nieezlee u jednych regulacja a u mnie nawet listka zielonego nie ma nawet nowego. Niby nie daleko a już co innego calkiem
  22. Daj Boże ja raz zasialem u siebie dopiero w kwietniu to 3 z ha
  23. Soczysta zeilen pewnie nie bawem się pojawi. Ale jak udało Ci się wjechać i zasiąc jara to nie jest tak źle. Ja u siebie mam do zasilania jara z wsiewka koniczyny ale napewno wcześniej niż za 2 tyg nie wjade. Eh też już by pasowało zasiąc. Kwietniowy siew jarej nie wróży plonowi
  24. U nas jeszcze daleko do takiej zieleni
  25. Jest sens jeszcze sypac Kiseryt na pszenicę? Da radę to się jeszcze rozpuścić i żeby roślina pobrała to w odpowiednim momencie? Czy dać sobie spokój i uzupełniać to dolistnie w opryskac? W sobotę rozsiany Kiseryt na rzepak dzisiaj jeszcze leży ładnie na polu..
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v