Skocz do zawartości

mapo

Members
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mapo

  1. mapo

    "Rolnik szuka żony"

    glicer: zaburzenia psychiczne to raczej tobie można zarzucić, nie mnie, i nie jest to tylko moje zdanie. A tak w ogóle, znowu chcesz mieć tydzień odpoczynku od forum? Zdaje się, że się o to prosisz...
  2. mapo

    "Rolnik szuka żony"

    anka1: załóż nowy temat: "rolnik szuka żony niekonwencjonalnie" Tam będzie można do woli się wychylać i nikt nie powinien tam się czepiać. Tylko, czy moderatorzy na to pozwolą... :unsure:
  3. mapo

    "Rolnik szuka żony"

    Korsarz1: tutaj tak, z nikim się nie spoufalam
  4. mapo

    "Rolnik szuka żony"

    anka1: w takim razie polecam te lateksowe, nie trzeba prać Korsarz1: tutaj niczyją przyjaciółką nie jestem
  5. biala513: to może i ja się skuszę. Kto wie, może kiedyś przyda mi się taka książka...
  6. mapo

    "Rolnik szuka żony"

    Korsarz1: myślisz, że byłaby zdolna do wbicia ci noża w plecy? Ja tam jednak wolę pokojowe rozwiązania...
  7. robert123farmer: ja myślę, że każde miejsce jest dobre na poznanie swojej połówki, nawet to forum, ale obie osoby muszą tego jednakowo chcieć... biała513: no i widzisz, już chętni się zgłaszają
  8. mapo

    "Rolnik szuka żony"

    Korsarz1: a nie lepiej zejść z tej wojennej ścieżki i jakoś pokojowo to załatwić?
  9. biala513: żebyś się nie zdziwiła Panowie mają wspaniałą okazję nauczyć się gotować i zachwycić panie (obecne lub przyszłe), a miastowe panie - nauczyć się swojsko gotować...
  10. mapo

    "Rolnik szuka żony"

    Korsarz1: najwyżej jakaś żyłka, ale obawiam się, że z tego krwi może nie być...
  11. mapo

    "Rolnik szuka żony"

    Korsarz1: ja nie dopisuję żadnej wersji. Sam napisałeś, że lubisz widok krwi, a od samego dokuczania jej nie ma
  12. mapo

    "Rolnik szuka żony"

    Korsarz1: to nie dość, że dokuczasz, to jeszcze bijesz?
  13. biala513: dolicz jeszcze koszty przesyłki, bo inaczej możesz zbankrutować
  14. mapo

    "Rolnik szuka żony"

    Korsarz1: ale ja się z nikim nie solidaryzuje, nawet nie próbuję i o to nie zabiegam... Stwierdziłam tylko fakt, że jesteś dokuczliwy Teraz pewnie żałujesz, że mnie broniłeś
  15. biala513: domyślam się, w końcu to twoje dzieło Ale serio pytam, bo sama proponowałaś, że możesz zrobić więcej egzemplarzy, więc dobrze by było, żeby ewentualni chętni wiedzieli ile to będzie ich kosztowało...
  16. mapo

    "Rolnik szuka żony"

    Korsarz1: widzę, że dokuczanie sprawia ci satysfakcję, nie ładnie... <_<
  17. biala513: a ile sobie liczysz za tą książkę kucharską? malorolniczka: jest coś takiego, jak jajecznica chłopska i ona jak najbardziej nadaje się na obiad. Idealnym dodatkiem do niej jest kiszony ogórek.
  18. anka1: po tej autoreklamie, którą Rafa sobie tutaj zrobił, teraz pewnie nie będzie mógł się opędzić od kobiet...
  19. mapo

    "Rolnik szuka żony"

    anka1: cóż takiego napisałaś, że zaraz to skasowałaś?
  20. mapo

    "Rolnik szuka żony"

    Korsarz1: ja ogólnie nie przepadam za zdrobnieniami, a tym bardziej za takimi udziwnionymi...
  21. mapo

    "Rolnik szuka żony"

    biedroneczka: odnośnie imienia Ania, to Korsarz1 zapytał się mnie, czy też mam tak na imię, a ja odpowiedziałam zgodnie z prawdą. Moja wina, że czasem ktoś nazwie mnie Anią?
  22. mapo

    "Rolnik szuka żony"

    Korsarz1: A cóż to za zdrobnienie? :huh:
  23. mapo

    "Rolnik szuka żony"

    biedroneczka: a ty znowu zazdrosna jesteś? A poza tym, czy ja jestem jakąś roślinką, którą trzeba rwać?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v