Tutaj widać chociaż, że ziemniak jest toksyczny i kto się zna to nie kupi. Na rynku detalicznym lepsze cyrki się dzieją z irga. Klienci kupują irgę 15kg za 20 zł i z 15kg obierają tylko jeden garnek na obiad z 3kg ziemniaka. Resztę zarażona. A Ci co irga handlują potem się żalą, że klienci odchodzą. Sam byłem świadkiem jak kobieta kupiła ziemniaki Irga 10kg zaniosła do domu, zaczęła obierać i za dwie godziny przyniosła pierdoln*ła dla gościa wszystkie przekrojone na pół zarażone i poprosiła o zwrot pieniędzy. Facet jak burak czerwony się zrobił, oddał kasę, przeprosił.