Uwierzcie mi, że żadna dziewczyna nie wytrzyma z chłopakiem który ma w glowie tylko prace i swoje gospodarstwo. Ja wiem, że niektore sprawy trzeba zrozumieć ale do kina nie bo praca, na spacer nie bo praca, do znajomych nie bo praca,na impreze nie bo praca, na weekend nie bo praca, wieczorem się nie zobaczymy bo praca (nie wspominajac o tym, że czas na wódkę z kolegami jest). Dziewczyna potrzebuje zainteresowania i czasu. Owszem pracowac trzeba ale nie zyje się tylko po to żeby pracowac. I można sobie to tlumaczyc" pracuje na moja przyszła rodzine" tylko, że może się okazac, że już szans na ta przyszłą rodzine nie ma.