Tak wiem ale mogę nawet bronkami przelecieć przed tym zestawem i powinno być lepiej.Lub jak coś znajdę na przedniego tuza to kupie jakiś wał czy coś. Narazie to moja pierwsza maszyna do większego ciągnika budżet też nie powiem mam ograniczony wiadomo na początek też przyda się pług do większego konia.Talerzówka i przyczepa i wiele by wymieniać rozumiesz.Może za kilka lat wymienię bronę na wirową ale to na spokojnie.Czasy też nie pewne żeby wydawać dużą kasę.
Ja normalnie robiłem próbę kręconą z tymi zamkniętymi redlicami.Tylko trzeba pamiętać że skrajne redlice są zamknięte (u mnie) czyli trzeba te kilka centymetry jeździć bliżej poprzedniego przejazdu.Myślę że twoim sposobem myślenia powinno też wyjść dobrze👍
Powinno się zmniejszyć obsadę przy takim siewie lecz nie do przesady aby liczba kłosów została optymalna.U mnie długa i sprzyjająca wiosna poskutkowała temu że przenica się mocno pokrzewiła i nie odrzuciła części źdzbeł.Dlateko ilość kłosów na m2 mam jak na standardowo sianych pszenicach.Moim zdaniem jest ich za dużo czyli jest za gęsta a ty sądzisz że jeszcze jest za mało kłosów?
Jak narazie dobrze to wygląda. Chorób niema więcej niż na innych pszenicach
mimo tego że wyszły troche za bogato z obsadą.Dodam jeszcze że to jedna z moich słabszych działek(dzierżawa) a mimo to jesli miał bym oceniać po wyglądzie wizulanym jest naprawde fajnie.Na drugi rok zasieje lepszą działkę z mniejszą obsadą.
Połowa roślin które wyszły z ziemi są żółte(nie całkowicie).
Ale myślę że to około 5% także Nie powinno być tragedi zobaczymy może nawet się zregenerują.Obawiałem się bardzo że większość siewek wzejdzie ale naszczęście nie wyszły i bardzo dobrze. -3. ,-4. ,-3. tyle było u mnie