U mnie zaliczka w październiku,od tamtej pory cisza. W agencji powiedzieli w połowie stycznia że decyzja rozpatrzona i za kilka dni będzie kasa ale mineło dwa tygodnie i nie ma. No ale cóż trzeba czekać. Gospodarstwo 8ha pow.lubartowski.
Na zakup materiału miałbym faktury. A zresztą to już ciężko. Ale budując tym sposobem byłoby o wiele taniej a wiadomo że 60 tys. to nie wiele na budowę czego kolwiek. Dodam jeszcze że jak pytałem w agencji to sami nie wiedzieli.
U mnie przez trzy ostatnie dni było 30 stopni. A co do fertygacji to nie wiem w czym problem,malina nawodniona na maxa więc bez problemu przyjmuje nawóz co zresztą widać po jakości owocu. Co trzy dni 300 kg z 40 arów.