Ale próbuje faktycznie w Plutyczach byłby mocny a widzi gdzie można szumieć to to robi. A blokować powinni takie firmy jak Agrolok, chemirol ,ampol merol ,osadkowski itp długo by wymieniać ale oni spowodowali tak drastyczne podwyżki cen .
Co ty myślisz że on martwi się nami i drogimi nawozami ? On widzi że rolnik nie ma lidera i chce zająć miejsce po Lepperze ale daleko mu do niego . Tu to czysta polityka .
Ten z agrouni chce zaistnieć a jemu to jedynie wąski drzwi i guma . Jak się rozpędzi to będzie strajkował by zboże nie wyjeżdżało za granicę bo hodowcy chcą kupić po 500zl. A ceny to napędzają pośrednicy duże firmy miały cenę 2300zl a na bramie w Anvilu cena była 1500. Teraz podobno na bramie mają 2200 a ci już 3000 wołają i gdzie tu strajkowac ?
Ja nie mówię że to jakoś mocno dużo te 500kg ale wiem że to nie jakoś standard bo sam sypie sporo ale nie tyle bo dać co roku 250kg to już dla mnie dużo i mało kto tyle da.
Popieram i patrząc w przyszłość zapowiada się coraz gorzej. Już ceny nawozów zobiorą cały zysk z tej podwyżki pszenicy pod warunkiem że jeszcze się ją ma. A to że z ziemią można sprzedać to każdy wie ale tu chodzi by z tego godnie żyć na jakimś poziomie współmierny do obecnych standardów. Kiedyś 24ha to był gość a dziś ...?
Wiesz ten pracownik na placu na mniejszą wiedzę niż Ty. Jak by miał takie pewne informacje to by na pewno nie był na placu tylko miał własny punkt lub był jakimś dyrektorem.
W tym rzecz że tego nikt nie wie w którym kierunku będzie to zmierzało . Bo sam bym kupił i trzymał. Ale wystarczy na swoim zarobić choć w tym wszystkim po prostu trzeba mieć trochę szczęścia by sprzedać na górce cenowej .
A Ty sprzedałeś w tamtym sezonie pszenicę po 1000? Bo skoro każdy z was jest pewny że pszenica będzie po 1400 tu kupujcie teraz po 1000 netto i trzymać przecież to złoty interes
Bo u siebie wiesz dokładna wagę i powierzchnię a sąsiad tu dołoży ,powierzchnię ujmie i wynik robi się ładny a po żniwach szuka nowej odmiany bo ta niby sypała 5t ale inną może da więcej.
Niech ci pokażę tą fakturę jak w styczniu kupił bloczek po 2 zł . W styczniu 2020 bloczek był po 2,8 brutto bo kupowałem więc nie opowiadaj bajek. Może z nowymi idą bo muszą gdyż kredytu nie cofnie ale z remontem lub modernizacja czekają.
Bi to już nie to samo co było kiedyś szkoda kasy stosowałem w burakach jak było można że by zejść z zapasów mszyca spadła w 70% więc szkoda kasy było i wjazdu w pole nie ma jak był Dursban
Okolice Włocławka saletra 1190brutto anvil. Co do chorobowego to powinni podnieść ale w pierwszej kolejności powinni zabrać się za te renty przyznawane za łapówki i tych co chodzą do lekarzy po zwolnienia z ZUS trochę tego pilnują ale w KRUS nadal burdel . I emerytura od składki a nie płacę na kwartał przeszło 2tys i będę miał renty tyle co wszyscy chore.
Zwrócił by się bin jak by w żniwa była po 70 a później po 90zl a w tym roku może być tak że najlepsza cena za zboże i rzepak będzie w żniwa bo w końcu jak by miało iść w górę to w styczniu 120zl musiała by być co jest mało prawdopodobne. Parę lat temu kupowałem w żniwa zboże na pasze po 80 a pszenicę sprzedałem w styczniu po 76zl