u nas rzepak to sie zawsze odrazu sprzedaje z pola bo kasa potrzebna , ale jednego roku dalismy na przechowanie do jednej firmy co przechowanie gratis bylo i trzymalismy kilka miesiecy i w grudniu sprzedalismy szczerze to nie zabardzo na tym zarobilismy , a 100 ton rzepaku to nigdy nawet nie mielismy i raczej tyle nie bedzie zawsze tak ilosc rzepaku byla w granicach max do 30 ton w najlepsze lata jak rzepaki przetrwaly
u nas rzepak to sie zawsze odrazu sprzedaje z pola bo kasa potrzebna , ale jednego roku dalismy na przechowanie do jednej firmy co przechowanie gratis bylo i trzymalismy kilka miesiecy i w grudniu sprzedalismy szczerze to nie zabardzo na tym zarobilismy , a 100 ton rzepaku to nigdy nawet nie mielismy i raczej tyle nie bedzie zawsze tak ilosc rzepaku byla w granicach max do 30 ton w najlepsze lata jak rzepaki przetrwaly
no zeby cie pocieszyc to rzepak jest roslina mało trwałą wiec zawsze moga gdzies przejsc grady czy cos takiego i podrozeje rzepak pozatym w francji duzo hektarow zostalo zaoranych bo byly nasiona z gmo wiec rzepak powinien byc drogi w te zniwa , no bo z pszenica to kolorowo nie bedzie zasiewow duzo a i pszenica zbozem pewnym jest wiec ubytków ze wzgledu na grady itd nie bedzie