Witam!
Posiadam John Deere 7530 Premium 2011r z skrzynią AQ plus i mam z nim dwa problemy, Pierwszy to okropna praca silnika pod obciazeniem, ktora przejawia sie okropnym halasem przypominajacym stukanie zaworow w glowicy nawet na rozgrzanym silniku. A jak zimny to szkoda gadac.... Drugi problem to skrzynia biegow AQ lub cos z ukladem przenieienia napedu. Tu jest mi troche trudno to wyczuc, poniewaz nie wiem co to moze byc? Podczas ruszania ze sprzegla czy przelaczania polbiegow ciagnik podszarpuje, slychac lekkie czasem mocniejsze uderzenie tak jakby byl jakis jałowy moment w przeniesieniu napedu. np puszczam powoli sprzeglo jest jalowy momen, puszczam dalej slychac gluche uderzenie pod kabiną rozchodzace sie po skrzyni biegow, tylnym moscie, puszczam sprzeglo dalej ciagnik powoli sobie rusza i niby jest ok. Ale podczas orki i nawrotów na 10 razy ruszania tyl - przód ze sprzegla 2 razy udaje sie ruszyc normalnie, mimo wieklich staran. O ruszaniu z rewersa bez sprzegla, trzeba zapomiec lub przygotowac sie na brzydki start. Owy ten jałowy momen, "luz" tez przeszkada podczas przelaczania polbiegow pod obciazeniem powodujac lekkie zatrzesienie kabiny... to tak jakby sie ciaglo przyczepe z duzym otworem na dyszlu, a cienkim bolcem w zaczepie ciagnika.
Jeden serwis JD byl - temat olali wraz z wlascicielem. Czekam na drugi i mam nadzieje, ze da sie cos z tym zrobic... Bo jesli nie to sam sie biore do roboty, tak nie moze być! Tylko nie mam zadnych pomocy, moze wiecie gdzie kupic instrukcje napraw czy schemat budowy JD lub cos podobnego. Chetnie sie zapoznam ze szczególową budowa ciagnika, ktory kosztowal mnie 300 stowki, jezdze nim i pracuje cale dnie wiec fajnie byloby cos tam wiedziec. Bo zdobycie wiedzy w zakresie John Deere nie jest takie łatwe jak do Zetora itp. Często od innych czuje sie jakby smak tajemnicy....
pozdrawiam!