No jak słyszałem to jak byl ostatni krach na mleku 2 lata temu to już z Panem S Było bardzo źle... ale jakoś się odbił . tam kasa tylko idzie w ziemię i budynki . Bo maszyn to ciekawych niema .
Ja jestem z okolic Parzeczewa .
odnośnie stacji do odpajania to właściciel już przerabial ten temat i zrezygnował z niej .
A co to tych komputerów to nie jest tak kolorowo jak się wydaje . Bo jalowki np nie są monitorowane...
miałem kontroli z powiatowego i też dostałem wytyczne i żadne ogrodzenie nie jest obowiązkowe i maty w bramie też nie . Polecam się wyedukowac bardziej .