Ja wiem czym się różnią te roboty . Tylko mówię że dealer JOZ nie był wstanie mi pokazać obory gdzie pracuje na słomie-wpanem a Lely pokazało ale sobie nie radził .Właściciel JOZ powiedział w prosty co jakiś czas trzeba się upaprac w glonach bo lubi spaść jakiś łańcuch czy coś takiego.... a do zgarniaczy dopiero po 2 latach musiałem się po brudzić bo trzeba było skrócić łańcuch. Dobrze wyszło bo raz że taniej wychodzą zgarniacze i obsługa bardzo minimalistyczna.
lely pokazało mi oborę gdzie pracował na słomie-wapno ale otwarcie mi powiedział kierownik gospodarstwa że sobie nie radzi na takich legowiskach .
A do tej kwoty co napisałeś 780k hala udojowa i pomieszczenie tez jest wliczone??
Dokładnie tak😁 na chwilę obecną włożone w nią jest ok. 720tys zł. Sądzę że 770-780 tys zł
Byłeś na jakimś obiekcie gdzie Joz pracuje z takimi legowiskami ?? Dwa lata wstecz sam miałem teki pomysł ale dealer nie był wstanie zabrać mnie na taką oborę gdzie była słoma z wapnem tylko pokazał mi oborę z separatem z gnojowicy i decyzja padła na zgarniacze Gea i teraz za bardzo nie wyobrażam sobie by robot(JOZ) pracował z legowiskami słoma-wapno .
Konstrukcja drewniana ma jeszcze jeden minus na przykładzie Holandii gdzie odgórnie jest likwidavcja 30% gospodarstw które muszą być rozebrane stalowa z powodzeniem uda się sprzedac a drewno to już wątpię...