w ramach potwierdzenia
czy to efekt zerowania łokasia,chce dzis prysnąc bi+fastac- tak tez mi doradzili w sklepie, na bi troche za zimno ,ale moze cos pomoze.
Dzis bylem na polu ze szpadlem nakopałem dziur ,ale oprócz dzydzownic nic nie znalazłem, jak spotkac tego szkodnika-dwie wizyty po zmroku na polu tez nic nie dały,o której wychodzi na żer?
czy to moze byc efekt zerowania smietki???????