Witam. Powiem coś o swoim 5125R tu już ktoś przytaczał moją opinię o erce teraz powiem coś więcej A mianowicie mam w nim teraz 500mt po 70 mth przetarł się przewód od płynu chłodzącego i to było na polu i niedaleko do domu także udało się dojechać, potem zaraz problem z rewersem, wjechałem ciągnikiem do garażu rano wyjechać rewers w przód A tu d*pa komunikat błąd położenia dźwigni rewersa ciągnik stał 5 dni aż w koncu wywalili siedzenie i jakiś czujnik parkingu wymienili potem za jakiś czas znowu i to na drodze I problem co jakiś czas jest tylko jakoś udaje się to zrobić wciskając jednocześnie sprzęgło i rewers o usuwaniu błędów już nie wspomnę A skrzynia command8 to już mówiłem porażka pomiędzy przełożeniami może nie 5s Ale długo się zastanawia zanim przeuci np z A na B a szarpie niemiłosiernie tak samo jak rewers. Ciegło lewe jest tak cienkie że u mnie się urwało. Czasami zdaża się że przednia ośka nie reaguje przycisk auto mryga i trzeba od nowa zgasić i zapalić ciągnik. I nie wiem czy tak powinno być bo przy wyłączeniu przedniego napędu jest dosyć mocno odczuwalne uderzenie. I dosyć głośno chodzi przedni napęd. A pali raczej tak jak mówi danielo2007